
Fot. siepomagaPodczas rajdu w Nysie samochód, którego był pilotem, uległ wypadkowi i stanął w płomieniach. Kierowca – jego kolega od dziecka – zginął na miejscu. Maciej wydostał się z płonącego auta, jednak doznał rozległych oparzeń ciała i dróg oddechowych. Lekarze przez wiele tygodni walczyli o jego życie.
Mężczyzna stracił obie dłonie, przeszedł liczne operacje i długą śpiączkę farmakologiczną. Dziś stoi przed kolejnym wyzwaniem – kosztownym leczeniem, rehabilitacją oraz zakupem bionicznych protez obu rąk, które są jego jedyną szansą na samodzielność.
Na portalu Siepomaga trwa zbiórka pieniędzy na leczenie Macieja Krzysika. Do zakończenia akcji brakuje jeszcze ponad 300 tysięcy złotych. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliżają go do powrotu do normalnego życia.
Szczegóły zbiórki można znaleźć na stronie Fundacji Siepomaga.
oprac: AK

1 dzień temu











