Alarm na budowie w Rzeszowie. Operator dźwigu, kilkadziesiąt metrów nad ziemią, doznał nagłego pogorszenia zdrowia

1 godzina temu

2 stycznia około godziny 12.00 na placu budowy przy szpitalu Pro Familia w Rzeszowie doszło do poważnej interwencji ratunkowej. Operator dźwigu, pracujący na wysokości, nagle poczuł się źle, co wymagało natychmiastowej reakcji służb. Na miejscu pojawiły się zastępy straży pożarnej oraz karetka pogotowia, które gwałtownie przystąpiły do udzielania pomocy.

Kilkadziesiąt metrów nad ziemią

Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe oraz straż pożarna. Jak poinformował dyżurny KM PSP w Rzeszowie, strażacy przystąpili do akcji, aby pomóc mężczyźnie, który znajdował się w dźwigu na wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią. Dzięki zastosowaniu specjalistycznego podnośnika strażackiego, przeprowadzili ewakuację poszkodowanego, zapewniając mu bezpieczeństwo.

Mężczyzna był przytomny w momencie udzielania mu pomocy i, na szczęście, przeżył. W trakcie akcji ratunkowej prace budowlane zostały wstrzymane, a teren odpowiednio zabezpieczony.

Idź do oryginalnego materiału