
We wtorek, 21 kwietnia, w całym regionie sądeckim rozlegnie się dźwięk syren alarmowych. To nie zagrożenie, ale szeroko zakrojony test systemu ostrzegania. Punktualnie między godziną 10 a 12 uruchomionych zostanie aż 85 syren strażackich – jednocześnie.
To tylko ćwiczenia, ale skala robi wrażenie
Akcja obejmie cały powiat nowosądecki i ma na celu sprawdzenie skuteczności systemu alarmowego. W praktyce oznacza to głośne, trzyminutowe sygnały modulowane – dokładnie takie, jakie wykorzystywane są w przypadku realnego zagrożenia z powietrza.
Mieszkańcy już wcześniej zostali uprzedzeni. Na telefony trafił alert z jasnym komunikatem: to tylko trening i nie ma powodów do niepokoju.
Nowy system w praktyce. Sprawdzą każdy detal
System syren przeszedł w ostatnim czasie modernizację. Urządzenia zostały dostosowane nie tylko do emitowania sygnałów dźwiękowych, ale także komunikatów głosowych.
Jak podkreśla Sławomir Wojta, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu na antenie Radia Kraków, to dopiero etap testów. najważniejsze jest sprawdzenie, gdzie sygnał faktycznie dociera.
Służby chcą wiedzieć jedno: czy mieszkańcy naprawdę usłyszą alarm – nie tylko na zewnątrz, ale też w domach, blokach i biurach.
Ankiety i realne wnioski. System wciąż się rozwija
Po ćwiczeniach do różnych środowisk trafi specjalna ankieta. Na jej podstawie oceniony zostanie realny zasięg syren.
Już teraz wiadomo, iż system nie jest zamknięty. Planowana jest jego dalsza rozbudowa – zarówno o nowe lokalizacje, jak i kolejne urządzenia.
Wtorkowy test to więc nie tylko formalność, ale konkretna próba generalna przed sytuacjami, w których liczyć się będzie każda sekunda.

2 godzin temu











