Rządowy poradnik kryzysowy trafi do każdego domu – Polacy dostaną instrukcję przetrwania na wypadek wojny i katastrof. MSWiA szykuje prawdziwą rewolucję w przygotowaniu obywateli na sytuacje kryzysowe.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce
Pod koniec 2025 roku do wszystkich polskich gospodarstw domowych trafi „poradnik kryzysowy” – praktyczna broszura, która krok po kroku pokaże, jak zachować spokój i przetrwać w obliczu nagłych zagrożeń.
Instrukcja przetrwania na 72 godziny
W niewielkiej, biało-czerwonej książeczce znajdą się proste porady i listy kontrolne, które ułatwią skompletowanie zapasów wody, żywności, leków i dokumentów. Polacy dowiedzą się, jak reagować na sygnały alarmowe i znaki ostrzegawcze CBRN – chemiczne, biologiczne, radiacyjne i nuklearne. Poradnik tłumaczy, jak przeżyć pierwsze 72 godziny w kryzysie, zorganizować ewakuację, a także jak radzić sobie podczas powodzi, pożaru, awarii energetycznej czy cyberataku.
Broszura dla wszystkich
Poradnik przygotowali eksperci z MSWiA, MON, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i służb ratunkowych. Napisany jest prostym językiem, ilustrowany grafikami i checklistami. Jesienią najpierw pojawi się w wersji elektronicznej, a do końca roku w wydaniu papierowym trafi do wszystkich domów. Dostępne będą także wersje w alfabecie Braille’a, audio oraz tłumaczenia na języki obce: angielski, ukraiński, białoruski i litewski.
Priorytet dla wschodnich regionów
Pierwsze egzemplarze trafią do mieszkańców województw objętych Tarczą Wschód – warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego. Tam lokalne OSP pomogą w instruktażach i instalacji czujek pożarowych. Rząd podkreśla, iż broszura nie ma leżeć w szufladzie, ale być zawsze pod ręką – najlepiej na kuchennym stole.
Polska gotowa na nowe zagrożenia
To jedna z największych logistycznych operacji informacyjnych w historii państwa. Poradnik to odpowiedź na rosnące ryzyko wojen, katastrof naturalnych, cyberataków i blackoutów. Dzięki niemu każdy Polak zyska wiedzę i narzędzie, by bez paniki przetrwać pierwsze, najtrudniejsze godziny kryzysu.
Źródło: forsal.pl/warszawawpigulce.pl