Auto, które płonęło w czasie jazdy zostało zauważone pod Krapkowicami, na wysokości miejscowości Rogów Opolski. To tam funkcjonariusze z krapkowickiego Wydziału Ruchu Drogowego dostrzegli jadącego citroena, z którego wydobywał się dym i płomienie. Sytuacja była tym bardziej groźna, iż kierowca pojazdu nie zdawał sobie sprawy z rosnącego zagrożenia.
– Przy użyciu sygnałów uprzywilejowania jadąc za płonącym autem, zmusili kierującego do natychmiastowego zjechania na pobocze – relacjonuje Dominik Wilczek z KPP Krapkowice.
Auto płonęło w czasie jazdy pod Krapkowicami.Zaraz po zatrzymaniu pojazdu funkcjonariusze ruszyli na ratunek. Pomogli bezpiecznie opuścić płonący samochód 62-letniemu kierowcy oraz jego 87-letniej pasażerce.
Chwilę po ewakuacji ogień całkowicie rozprzestrzenił się na cały pojazd, który ostatecznie spłonął doszczętnie. Na czas prowadzenia akcji gaśniczej i usuwania skutków zdarzenia, droga krajowa nr 45 była nieprzejezdna.
– Cała sytuacja, choć wyglądała dramatycznie, zakończyła się jedynie na stratach materialnych, po raz kolejny udowadniając, iż hasło „Pomagamy i chronimy” to fundament codziennej służby każdego policjanta – zauważa Dominik Wilczek.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu











