Badali promieniowanie nad Jeziorem Pilchowickim. Wojewoda uspokaja mieszkańców

1 godzina temu
Zdjęcie: Wojewoda Anna Żabska


Wojewoda przekazała, iż w ostatnich dniach przeprowadzone zostały badania radiometrem. Co więcej, jak przyznała Anna Żabska woda z rzeki nadaje się do ….

Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego zebrał się 19 sierpnia, by omówić aktualną sytuację związaną z Jeziorem Pilchowickim i rzeką Bóbr. Po posiedzeniu wojewoda dolnośląska Anna Żabska przekazała informacje dotyczące prowadzonych przez służby badań. Wśród nich znalazła się wiadomość, która może zainteresować mieszkańców szczególnie mocno.

Analizując sposób informowania o sytuacji w Dolinie Bobru, trudno nie zauważyć, iż kolejne komunikaty mają przede wszystkim uspokoić, lub choćby uśpić odbiorców. Mieszkańcy słyszą ciągłe zapewnienia o „stałym monitoringu”, „rozszerzonych badaniach” i tym, iż wyniki „nie przekraczają norm” albo iż „utrzymują się na stabilnym poziomie”.

Problem polega na tym, iż mieszkańcy od początku oczekiwali przede wszystkim konkretnych danych.

W pierwszych tygodniach kryzysu publikowano wyniki poszczególnych pomiarów, wartości parametrów i informacje dotyczące konkretnych punktów poboru. Z czasem zaprzestano podawania rzetelnych danych. W naszej ocenie komunikaty w coraz większym stopniu przybrały małowartościową formę opisową.

Jednocześnie mieszkańcy gminy Wleń, czy gminy Lwówek Śląski jak również turyści obserwują to, co dzieje się na rzece Bóbr, gdzie blisko dwa miesiące od apogeum katastrofy woda przez cały czas jest szaro- brązowa, a w niektórych miejscach, jak np. we Wleniu, gdzie występuję na niej gęsta brązowa piana.

Niemniej w każdym z komunikatów pojawia się jakaś drobna ciekawostka. Nie inaczej było i tym razem. Wojewoda Żabska przekazała, iż Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła pomiary promieniowania na Jeziorze Pilchowickim.

O tym, czy na jeziorze występuje promieniowanie było głośno tuż po katastrofie. 49 dni od kulminacji dramatycznych wydarzeń wojewoda uspokaja.

„18 sierpnia Państwowa Straż Pożarna dokonała pomiarów radiometrem na zbiorniku w Pilchowicach – wyniki nie przekraczają norm” – przekazała wojewoda.

Brakuje jednak szczegółów, które pozwoliłyby mieszkańcom samodzielnie ocenić skalę pomiaru. W komunikacie nie podano konkretnych wartości uzyskanych przez radiometr, miejsc wykonania pomiarów ani rodzaju mierzonego promieniowania. Tym samym samo stwierdzenie, iż wyniki „nie przekraczają norm”, jest informacją małowartościową.

Komunikat po posiedzeniu wojewódzkiego sztabu zarządzania kryzysowego pojawi się jeszcze jedna niezwykle istotna informacja. Szczególnie ważna z punktu bezpieczeństwa mieszkańców żyjących w pobliżu rzeki. Otóż służby stwierdziły, iż wprawdzie przez cały czas nie można korzystać z Bobru, ale strażacy mogą czerpać z niego wodę do gaszenia pożarów.

„Jak poinformowano, nie ma też przeciwwskazań do wykorzystywania wody z rzeki Bóbr do celów gaśniczych” – przekazała wojewoda.

zdjęcie z końca czerwca 2026 r.
Idź do oryginalnego materiału