Do mieszkańców województwa świętokrzyskiego trafią czujniki dymu. 1600 urządzeń zakupionych przez zarząd województwa będzie rozdawanych osobom starszym i beneficjentom programów unijnych. O pieniądze na czujki mogą ubiegać się także jednostki OSP.
Jak mówi Renata Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego, bezpieczeństwo mieszkańców to priorytet.
– Kupiliśmy 1600 czujników dymu. Dzięki tym małym urządzeniom mieszkańcy zabezpieczą się przed tragicznymi sutkami pożarów. Będzie je rozdawać seniorom i beneficjentom projektu „Koordynacja polityki społecznej” podczas spotkań – wyjaśnia marszałek województwa.
Jednocześnie do składania wniosków zarząd województwa zachęca jednostki OSP. Do rozdysponowania na zakup czujników jest 120 tysięcy złotych.
Jak podkreślają z kolei strażacy, w przypadku pożaru domu - szczególnie nocą - czujnik dymu może uratować życie.
– Z naszych statystyk wynika, iż po szeroko zakrojonej akcji „Czujki na straży twojego bezpieczeństwa” liczba niebezpiecznych zdarzeń z udziałem czadu zmalała. Jednak takie urządzenie nie wykryje pożaru. Chcąc redukować tragiczne skutki pożarów w domach, rozdajemy mieszkańcom i czujniki dymu. Mieszkańcy zaalarmowani głośnym sygnałem mogą ewakuować się na czas, ratując życie – stwierdza st. bryg. Marcin Charuba, zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP w Kielcach.
Od początku tego roku doszło już do 140 pożarów w domach w naszym regionie. 20 osób zostało rannych, pięć zginęło.
- CZUJNIKI DYMU
- mieszkancy
- Bezpieczeństwo
- Straż Pożarna
- zarząd województwa