To bezzwrotne wsparcie finansowe dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego, którego cena wynosi nie mniej niż 170 zł za gigadżul. Ma pomóc w pokryciu części kosztów ogrzewania w blokach, kamienicach i mniejszych miejscowościach. Bon ciepłowniczy przysługuje wyłącznie odbiorcom ciepła z sieci ciepłowniczych. Ogrzewanie gazem, pelletem czy węglem nie kwalifikuje do dopłat.CZYTAJ: Zamość: TBS w ogniu krytyki. Przez impas w budownictwie radni rozważają likwidację spółkiIle?Wysokość bonu ciepłowniczego zależy od ceny ciepła, jaką ustaliło przedsiębiorstwo energetyczne, z usług którego korzystamy:1000 zł – przy cenie od 170 zł do 200 zł/GJ,2000 zł – przy cenie powyżej 200 zł do 230 zł/GJ.3500 zł – gdy cena przekracza 230 zł/GJ.Komu?Żeby otrzymać pełną kwotę bonu, miesięczne zarobki netto nie mogą przekroczyć ustalonych progów:3272,69 zł – dla gospodarstwa jednoosobowego,2454,52 zł na osobę – w gospodarstwach wieloosobowych.PREZCZYTAJ: Nasila się kryzys wodny w gminie Hrubieszów. "Krany mogą wyschnąć"Jeśli zarabiamy nieco więcej, nie jesteśmy bez szans. Tyle iż w ruch pójdą nożyce pod nazwą „złotówka za złotówkę”. Czyli kiedy przekroczymy dopuszczalny limit, nasz bon zostanie pomniejszony o kwotę
przekroczenia.Minimalna wypłata wynosi 20 zł.Jak?Wnioski można składać osobiści w urzędach gmin lub miast lub online przez e-PUAP z Profilem Zaufanym. Uwaga, każdemu gospodarstwu domowemu przysługuje tylko jeden bon. jeżeli jednak wnioski złożą dwie osoby z tego samego domu, pieniądze otrzyma ta, która zrobiła to
pierwsza.Do wniosku trzeba dołączyć:rachunek lub zaświadczenie z ciepłowni potwierdzające cenę powyżej 170 zł/GJ,dokumenty dochodowe (PIT, zaświadczenie z ZUS lub KRUS),dane osobowe i numer konta bankowego.