Ratownicy podali prądy wody na płonącą stodołę oraz pobliskie drzewo i trawę, na które pożar zdążył się rozprzestrzenić. Następnie w sposób kontrolowany doprowadzono do dopalenia się pozostałości po budynku, by nie stanowiły one już zagrożenia.
Straty oszacowano na około 10 tysięcy złotych. Na miejscu interweniowały 4 zastępy straży pożarnej z Ciechanowa, Sońska i Sarnowej Góry. Przyczyny pożaru ustala policja.