Żandarmeria wojskowa przybyła na miejsce eksplozji w Tarnawie-Kolonii około godziny 7.00, ponad godzinę po reporterach stacji Polsat News i blisko trzy i pół godziny po wybuchu - przekazała reporterka Ewa Pajuro. Polsat News był na miejscu jak pierwsza stacja w Polsce, ale sytuacja na miejscu rodzi pytania o skuteczność obowiązujący procedur.