Starsza pani w kurtce narzuconej na piżamę zwróciła uwagę kierowcy autobusu. Nie miała przy sobie dokumentów, kluczy, telefonu - niczego. Dzięki wspólnej pracy strażników, strażaków, policjantów, medyków, a wcześniej – wrażliwości kierowcy, kobieta wróciła pod opiekę rodziny.
Czytaj więcej…