Było tyle wezwań, iż brakowało karetek. Do poszkodowanych wyjeżdżali strażacy

15 godzin temu
Gołoledź zamieniła chodniki i drogi w niebezpieczne pułapki. W Inowrocławiu ludzie przewracali się i odnosili kontuzje, a przy dużej liczbie wezwań zespołów ratownictwa medycznego do pomocy dysponowani byli strażacy, którzy udzielali pierwszej pomocy poszkodowanym.
Idź do oryginalnego materiału