- Jestem przerażony, iż bezmyślność i brak odpowiedzialności oraz wyobraźni danego kierowcy spowodowały tak poważny wypadek - skomentował w Polsat News środowe wykolejenie pociągu na Mazowszu były rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. Składem podróżowało ok. 120 osób, 20 z nich zostało rannych. Zmarła jedna z pasażerek.
Były strażak o wykolejeniu na Mazowszu. "Bezmyślność i brak odpowiedzialności"

- Każda tego typu akcja jest bardzo dużym wyzwaniem nie tylko dla strażaków, ale wszystkich służb ratowniczych. Tutaj jest bardzo ważna koordynacja - mówi Paweł Frątczak. W środę doszło do wykolejenia pociągu i czterech wagonów pociągu PKP Intercity "Koziołek" w okolicy Sokolników Suchych na linii kolejowej Wolanów-Przysucha. Pojazd zderzył się z samochodem ciężarowym.
- Niestety to nie jest pierwszy wypadek tego typu w Polsce. Poza wypadkiem w Gdańsku, kilka tygodni temu podobny wypadek również miał miejsce w województwie wielkopolskim. Zawsze najważniejszym elementem jest jak najszybsze zgłoszenie tego, co się stało i gdzie - przekazał Frątczak.
Tak wygląda praca strażaków przy wykolejeniu pociągu
Były rzecznik PSP zauważył, iż akcja ratunkowa w przypadku wykolejenia należy do trudnych. Strażacy są odpowiednio przeszkoleni do działania w takich przypadkach. - Na miejscu były dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także 10 karetek Państwowego Ratownictwa Medycznego. Jest to dosyć trudna akcja, która jest w dalszym ciągu realizowana. Oczywiście polscy strażacy są przygotowani bardzo dobrze do działań tego typu - powiedział.
ZOBACZ: Wykolejenie pociągu na Mazowszu. Trwa akcja służb
Straż pożarna to jedna z pierwszych linii pomocy przy tego rodzaju wypadkach. Frątczak wyjaśnił, co dzieje się na miejscu zdarzenia, gdy strażacy skończą swoją pracę. - Po zakończeniu działań przez strażaków, taki teren przekazywany jest policji, ponieważ musi być zebrany materiał dowodowy, zabezpieczone określone materiały do dochodzenia, które będzie prowadzone, żeby ustalić, co było przyczyną tego wypadku - wyjaśnił.
Działania strażaków po wykolejeniu składu. Odpowiednia koordynacja to podstawa
Praca strażaków to w głównej mierze pomoc osobom, które znajdują się w wagonach wykolejonego składu. Nierzadko trzeba skorzystać ze specjalnego sprzętu. Trzeba działać w sposób, który pozwoli na bezpieczną ewakuację poszkodowanych.
- Skupiamy się przede wszystkim na ewakuacji osób z wagonów, które uległy np. wykolejeniu, czy też lokomotywy, która uległa przewróceniu. Do tego jest wykorzystywany najróżniejszy sprzęt. Oczywiście przed ewakuacją takiej osoby, dokonaniu dostępu, żeby bezpiecznie można taką osobę ewakuować - mówił Frątczak.
ZOBACZ: Premier o wykolejeniu pociągu na Mazowszu. "Radykalne zaostrzenie przepisów"
- Taka osoba jest zabezpieczona na noszach, żeby nie doszło do kolejnych urazów i następuje wtedy triaż, czyli ocena stanu poszkodowanych. Są wtedy tak zwane kody czerwony, żółty i zielony, które określają, kogo w pierwszej kolejności i jakim transportem należy przetransportować do najbliższego szpitala - dodał były rzecznik PSP.
Paweł Frątczak wyjaśnił również, iż istotną rolę w pomocy poszkodowanym pełni koordynacja działań i podejmowanych decyzji. Nie powinno się bowiem wysyłać wszystkich rannych do tego samego szpitala.
ZOBACZ: Maszyniści reagują na wypadek na Mazowszu. Jest zapowiedź protestu
- W przypadku wypadków masowych i tak dużej liczby osób poszkodowanych bardzo ważnym elementem jest koordynacja przewozu osób do poszczególnych szpitali, żeby nie nastąpiło to do jednego. Wszystko jest koordynowane i mogę zapewnić, iż wielokrotnie podczas różnego rodzaju ćwiczeń w danych województwach jest to sprawdzane - podkreślił Frątczak.
Były rzecznik prasowy PSP skomentował również zachowanie kierowcy ciężarówki, który wjechał na przejazd kolejowy.
- Mogę może nie ubolewać, ale jestem tym po raz kolejny przerażony, iż bezmyślność i brak odpowiedzialności oraz wyobraźni danego kierowcy spowodowały tak poważny wypadek - powiedział.


12 godzin temu






![Saudyjskie rafinerie zapłonęły. Światowe ceny ropy w górę [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/mfile_1869241_1_20260908141408.jpg)




![[FOTO] Przeżyli razem 50 lat. Zostali uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie](https://img.czecho.pl/2026/09/uroczystosc_jubileuszy_malzenskich_9_09_2026_5432.jpg)
