Czy ktoś podpalił te samochody? Policja sprawdza wszystkie okoliczności pożaru, powołano biegłego

3 godzin temu

Straż pożarna skoro świt zadysponowana do pożaru stodoły

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca, około godziny 3.50. Służby zostały początkowo zaalarmowane o pożarze stodoły. Takie zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu. Po rozpoznaniu przez zadysponowanych do akcji strażaków, okazało się jednak, iż ogień pojawił się na placu za jedną z posesji w Michałowie i objął samochody dostawcze.

Dwa busy objęte płomieniami

Gdy strażacy zawodowi i ochotnicy dotarli na miejsce (siedem zastępów straży pożarnej: JRG Gostyń oraz z jednostek OSP w Zalesiu, Godurowie i Piaskach), dwa busy marki Renault były już całkowicie objęte płomieniami. Ogień zaczął rozprzestrzeniać się także na kolejne pojazdy, dlatego kierujący działaniami ratowniczymi zdecydował o rozwinięciu dwóch linii gaśniczych. Priorytetem było jak najszybsze opanowanie pożaru i niedopuszczenie do jego przeniesienia się na znajdujące się w pobliżu samochody oraz zabudowania.

Wewnątrz samochodów nikogo nie było

Na miejsce skierowano również policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Funkcjonariusze na placu zastali strażaków prowadzących akcję gaśniczą. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, całkowitemu spaleniu uległy dwa samochody dostawcze marki Renault. Uszkodzone zostały również kolejne dwa pojazdy tej samej marki – jeden bus oraz samochód osobowy.

– Pojazdy były puste, a wewnątrz w chwili pojawienia się ognia nie znajdowały się żadne osoby – przekazał mł. asp. Marek Balczyński, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Straty oszacowano na ponad 100 tysięcy złotych

Jak przekazuje policja, pokrzywdzony właściciel dostawczaków oszacował straty w mieniu na około 104 tysięcy złotych. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza KPP w Gostyniu oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Ich zadaniem było zabezpieczenie śladów i ustalenie przyczyn pojawienia się ognia.

Przyczyna pożaru? Analizowane są wszystkie możliwe scenariusze

Śledczy nie przesądzają jeszcze, co doprowadziło do pożaru. Jak poinformował mł. asp. Marek Balczyński, prowadzone jest postępowanie mające ustalić okoliczności i przyczynę zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób. W ramach prowadzonych czynności analizowane są wszystkie możliwe scenariusze, w tym również ewentualność celowego podpalenia.

- W sprawie pożaru w Michałowie czekamy na pisemną opinię biegłego z zakresu pożarnictwa - informuje mł. asp. Marek Balczyński.

https://gostynska.pl/wiadomosci/dostali-wezwanie-do-pozaru-stodoly-zadysponowano-piec-zastepow-strazy-pozarnej/BHanFbkhhagzLiZTFoKO
Idź do oryginalnego materiału