
Zdarzenie na polu w Długich Nowych wywołało alarm oraz interwencja OSP Święciechowa i JRG Leszno. Na szczęście pożaru nie było, ale sytuacja okazała się bardzo niecodzienna.
W czwartek, 30 kwietnia, o godz. 2:42 w nocy, OSP Święciechowa została wezwana do pożaru na polu w Długich Nowych. Na miejsce zdarzenia natychmiast wyjechał jednym zastęp, a w drodze znajdował się również zastęp z straży pożarnej z Leszna.
Po przybyciu na miejsce okazało się, iż nie ma żadnego pożaru. Właściciel pola, w celu ochrony truskawek przed przymrozkiem, rozpalił małe ogniska. To działania ochronne stosowane w rolnictwie.



![Pożary były i będą częścią ekosystemu [Ewa ZIN]](https://s3.us-west-004.backblazeb2.com/wcn-media/2026/07/090746ab-0796-4bdf-86e6-c12004e69c90.png)








