Dwie osoby wpadły do Dunajca w Ostrowie

miastoiludzie.pl 2 godzin temu

Do dramatycznej sytuacji doszło w sobotnie popołudnie, 17 stycznia, w rejonie mostu w Ostrowie koło Tarnowa. Do rzeki Dunajec wpadły dwie osoby – kobieta i towarzyszący jej mężczyzna. Dzięki szybkiej reakcji świadka oraz sprawnej akcji służb ratunkowych udało się uniknąć tragedii.

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 16.17. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, jako pierwsza do wody wpadła kobieta. Mężczyzna, który był z nią, wszedł do rzeki, próbując udzielić jej pomocy. Oboje jednak nie byli w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg.

Na szczęście w pobliżu znajdował się strażak Ochotniczej Straży Pożarnej z Bogumiłowic. Świadek zdarzenia natychmiast wezwał pomoc i próbował ratować poszkodowanych, rzucając im gałąź, aby mogli się jej chwycić – relacjonował mł. kpt. Dominik Ryba, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Tarnowie.

Na miejsce gwałtownie dotarły zastępy OSP Wierzchosławice i OSP Gosławice oraz patrol policji, który jako pierwszy podjął działania ratownicze. Poszkodowanych wyciągnięto z wody i przekazano zespołowi ratownictwa medycznego.

Kobieta i mężczyzna byli przytomni, jednak ze względu na wychłodzenie organizmu zostali przewiezieni do szpitala – przekazywał mł. kpt. Dominik Ryba.

Razem z poszkodowanymi nad rzeką był także pies. Zwierzę trafiło pod opiekę pracowników tarnowskiego azylu dla zwierząt, gdzie czeka na właścicieli.

W akcji ratunkowej uczestniczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnej, 22 strażaków oraz trzy łodzie. Służby podkreślają, iż szybka reakcja świadka oraz sprawne działania ratowników miały najważniejsze znaczenie dla powodzenia całej akcji.

(Smol), Fot. OSP Wierzchosławice

Idź do oryginalnego materiału