Gdy 15 lat temu nocnym autobusem pierwszy raz przyjechałam do Izmiru, nie miałam pojęcia, czego się spodziewać. Słyszałam co prawda, iż to najbardziej wolne i pełne swobody tureckie miasto, ale ponieważ nie znałam innych, kilka mi to mówiło. W głowie nie miałam skojarzenia z antyczną Smyrną, ale jedynie z wielkim pożarem miasta, do którego doszło w 1922 roku, a co do powodów którego nie ma zgody do dziś. Grecy twierdzą, iż to Turcy podłożyli ogień, Turcy odpierają zarzuty, twierdząc, iż nie byłoby logiczne podpalanie miasta, które właśnie odbiło się z rąk wroga. W tle są jeszcze Ormianie, bo niektóre tropy prowadzą do zamieszkiwanej przez tę mniejszość dzielnicy jako zarzewia pożaru. Najpierw zobaczyłam w Izmirze zatłoczony do granic dworzec autobusowy, pełen maszyn, w których za kilka lir można było naładować telefon, i stoisk firm przewozowych, których pracownicy jak na bazarze wykrzykiwali ceny i oferty przejazdów. Po takim wstępie byłam pewna, iż nic interesującego mnie w tym mieście nie spotka. Srodze się pomyliłam. Izmir zachwycił mnie tak, iż w końcu w nim zamieszkałam.

1 rok temu



![GMINA BOCHNIA. 100-lecie Ochotniczej Straży Pożarnej w Pogwizdowie [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/09/P9A6951_wynik.jpg)


![Pożar budynku przy Alei Korfantego w Katowicach. Na miejscu 7 zastępów straży pożarnej [Zdjęcia, wideo]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-09/788185804_1138146412226867_8171892930170908992_n.jpg)





