Eksplozja w szwajcarskim kurorcie w sylwestrową noc. Są zabici i ranni

2 miesięcy temu

Kilka osób zginęło, a kilka zostało rannych po eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii. Do tragedii doszło podczas sylwestrowej zabawy w jednym z barów. Na ten moment służby nie podają dokładnej ofiar.

PAP/EPA/Andreas Becker; Media społecznościowe (screen)
Eksplozja i pożar w szwajcarskim kurorcie. Są ofiary śmiertelne

"Około godziny 1.30 doszło do wypadku w Crans-Montana. Zaopiekowano się rannymi. Potwierdzam, iż są ofiary śmiertelne" – powiedział portalowi Rhonefm rzecznik policji kantonu Valais, Gaetan Lathion. Więcej informacji ma zostać podane na konferencji prasowej o godzinie 10:00.

ZOBACZ: Pożar targowiska w Warszawie. Policja zatrzymała 36-latka

Według kilku źródeł, na które powołał się portal, w środku nocy doszło do jednej lub kilku eksplozji, na skutek czego wybuchł pożar. Według wstępnych danych wybuch nastąpił w barze La Constellation, a prawdopodobną przyczyną mogło być użycie środków pirotechnicznych.

Szwajcaria. Eksplozja i pożar w kurorcie. Są nowe informacje

Z informacji publicznego szwajcarskiego nadawcy RTS wynika, iż pożar wybuchł w piwnicy baru, a następnie rozprzestrzenił się do środka lokalu. W lokalu miało przebywać około 100 osób.

ZOBACZ: Pożar hotelu na Podlasiu. W akcji uczestniczyło około 100 strażaków

W celu przetransportowania rannych zmobilizowano kilka śmigłowców. Jeden ze świadków powiedział portalowi, iż z miasta Sion wysłano "niesprecyzowaną liczbę" karetek pogotowia. Jak przekazał RTS jeden z lekarzy ofiary trafiają do szpitali z ciężkimi oparzeniami.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Największe manewry wokół Tajwanu. Chińczycy wystrzelili rakiety. "Napięcie sięga zenitu"
Idź do oryginalnego materiału