- Straż pożarna została stworzona po to, żeby ratować ludzkie życie. jeżeli jest zagrożone, to strażacy jadą i prowadzą akcje. Nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy wezwanie jest prawdziwe, czy fałszywe - mówi WP były zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Ryszard Grossman. Tak odnosi się do krytyki działań służb ws. interwencji w mieszkaniu matki prezydenta Polski.