Gigantyczny pożar lasu pod Warszawą. 200 strażaków w akcji, samoloty, śmigłowce, zamknięte drogi. Ogromny dym zasłonił słońce

57 minut temu

Groźny pożar lasu trwa w miejscowości Międzyleś w gminie Poświętne w powiecie wołomińskim. Ogień – podobnie jak niedawno w województwie lubelskim – przenosi się z wierzchołków drzew, co ekstremalnie utrudnia gaszenie. Na miejscu pracuje ponad 250 strażaków, akcję wspierają samoloty gaśnicze i policyjne Black Hawki. Wójt gminy przekazał wieczorem, iż płonie już ponad 30 hektarów – wcześniej mówiło się o 10.

Gigantyczny pożar lasu pod Warszawą | Fot. Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie.

Gigantyczne siły i środki na miejscu – dwie kompanie gaśnicze, plutony z czterech powiatów, lotnictwo

Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie podała oficjalny skład sił biorących udział w akcji. W działaniach uczestniczą zastępy straży pożarnej, w tym plutony z powiatów mińskiego, węgrowskiego, legionowskiego i wyszkowskiego oraz grupa operacyjna Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Zadysponowane zostały dwie kompanie gaśnicze: NAREW i WISŁA. Kierowanie całą akcją przejął st. bryg. Maciej Bieńczyk – Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Działania z powietrza wspierają dromadery zadysponowane przez Lasy Państwowe oraz śmigłowiec Black Hawk Policji. To najtrudniejszy do opanowania typ pożaru leśnego – ogień przenoszący się po koronach drzew przemieszcza się z prędkością wiatru, przeskakując z drzewa na drzewo, a gaszenie naziemne przy silnych podmuchach jest niemal niemożliwe.

Ogień przeszedł już z lasów prywatnych na lasy państwowe Nadleśnictwa Mińsk i Nadleśnictwa Łochów, rozwijając się w pobliżu terenów trzech nadleśnictw: Drewnicy, Łochowa i Mińska. Lasy Państwowe informują, iż wilgotność powietrza jest minimalna, a ściółka leśna i drzewa są ekstremalnie suche po długim okresie bez opadów. Sytuacja nie jest opanowana. Brak informacji o osobach poszkodowanych, pożar na razie nie zagraża zabudowaniom.

Zablokowana DK50 – objazdy dla kierowców

Służby zablokowały drogę krajową nr 50 na około 226 kilometrze, na odcinku Stanisławów – Łochów. Na drodze koncentrowane są siły gaśnicze, a przy silnym wietrze ruch kołowy na tym odcinku byłby niebezpieczny. Straż pożarna apeluje o omijanie okolic miejscowości Międzyleś i nieutrudnianie prowadzonej akcji.

Idź do oryginalnego materiału