W Czepowie – gm. Uniejów – ogień wybuchł w kotłowni domu jednorodzinnego. Doszło do dużego zadymienia. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia. Ratownicy sprawdzali, czy domownicy nie podtruli się tlenkiem węgla.
– Dzięki szybkiej interwencji strażaków pożar nie przedostał się na pozostałą część budynku mieszkalnego – informuje bryg. Radosław Ogrodowczyk, oficer prasowy KP PSP w Poddębicach. – Zespół ratownictwa medycznego przebadał właścicielkę domu pod kątem zatruć popożarowych. Nie było potrzeby dalszej hospitalizacji. Strażacy ugasili pożar, oddymili, przewietrzyli pomieszczenie kotłowni oraz rozebrali nadpaloną część dachu.
W działaniach udział brali strażacy z państwowej jednostki i OSP.
To nie jedyny pożar do którego doszło nad ranem w powiecie poddębickim. Akcja strażacka miała też miejsce w Wartkowicach.
– Ogień pojawił się w budynku gospodarczym. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażaków pożar obejmował część budynku gospodarczego wraz z jego wyposażeniem. Nikt w wyniku pożaru z osób zamieszkujący posesję nie ucierpiał – dodaje bryg. Ogrodowczyk.
Najprawdopodobniej przyczyną obydwu pożarów było zwarcie w instalacjach elektrycznych.
Fot. KP PSP w Poddębicach














