Istniało zagrożenie dla życia mieszkańców. W Rawiczu przeprowadzono ewakuację

5 dni temu

W Rawiczu zaatakował czad

O godz. 21.57 strażacy otrzymali zgłoszenie o włączonym czujniku tlenku. Sygnał był emitowany przez około pół godziny. Zaniepokojony sąsiad poinformował o tym służby ratunkowe. W lokalu, z którego dobiegał dźwięk nikt nie otwierał drzwi. Istniało prawdopodobieństwo, iż ktoś przebywa w środku.

Na miejsce udali się policjanci i strażacy. Po dojeździe okazało się, iż rzeczywiście nikt nie otwiera ani nie reaguje na nawoływanie.

- Strażacy zadecydowali o siłowym wejściu do mieszkania - dowiedzieliśmy się od dyżurnego.

W środku nikogo nie było. Potwierdzono natomiast obecność tlenku węgla. Stwierdzono 150 ppm-ów. Przy dłuższym przebywaniu w takim mieszkaniu, życie domownika byłoby zagrożone.

Ewakuacja mieszkańców

Służby nie miały wątpliwości. W trakcie akcji ewakuowano dziewięć osób z innych mieszkań. Na szczęście, nikt nie uskarżał się na dolegliwości.

Strażacy sprawdzili pozostałe mieszkania. W niektórych z nich także czad został wykryty przez mierniki. Początkowo działania polegały na przewietrzeniu mieszkań. Po pewnym czasie ponownie sprawdzono detektorem, czy tlenek węgla stanowi zagrożenie. Mierniki nie wykazały już niebezpieczeństwa.

Jak ustalono, trujący gaz ulatniał się gazowego pogrzewacza wody. Czad pojawił się w mieszkaniu, w którym nikogo nie było. Podgrzewacz wody został wyłączony. Działania trwały niecałe dwie godziny.

Policjanci ustalili i skontaktowali się z rodziną właściciela. Mieszkanie zostało zabezpieczone.

https://rawicz24.pl/wiadomosci/tragedia-nad-zalewem-nie-zyje-jedna-osoba/W6fPYNme9aCUBojPphm7

Tlenek węgla stanowi ogromne zagrożenie

Czadu nie widać, nie czuć ani nie słychać. Najczęściej atakuje w okresie grzewczym. Niestety, także latem stanowi śmiertelne zagrożenie. Jest nazywany "cichym zabójcą". Bez czujki jesteśmy wobec niego bezbronni.

Jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla? Najczęściej to:

  • nasilający się ból głowy,
  • senność,
  • zaburzenia świadomości i równowagi,
  • trudności z oddychaniem,
  • oddech przyśpieszony,
  • zaburzenia rytmu serca,
  • w skrajnych przypadkach - drgawki czy utrata przytomności.

Osłabienie i znużenie, które czuje "zaczadzony" oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, iż jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i - jeżeli nikt natychmiast nie przyjdzie mu z pomocą - umiera.

https://rawicz24.pl/wiadomosci/lato-upal-i-smiertelne-zagrozenie-dlaczego-cichy-zabojca-wraca-do-mieszkan/YiOrdoYUxZuyG48BXF36
Idź do oryginalnego materiału