W miejscu, gdzie dwa lata temu ludzie się kąpali, dziś rośnie trawa. Jezioro Klimkowskie koło Gorlic wysycha od blisko dwóch lat, a winna jest nie tylko susza - zapora musi zrzucać wodę cztery razy szybciej, niż zbiornik potrafi się regenerować, bo tak nakazuje pozwolenie wodnoprawne z lat 90. Samorządowcy, kwaterodawcy i wędkarze apelują do rządu o pilne zmiany.