Kobieta z dzieckiem wjechała samochodem do Zalewu Mietkowskiego. Ratownicy WSR interweniowali aż 7 razy jednego dnia

2 godzin temu
To był wyjątkowo pracowity dzień dla ratowników Wodnej Służby Ratowniczej. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin zespoły interweniowały siedmiokrotnie na terenie Wrocławia i okolic. Najbardziej dramatyczne zgłoszenie dotyczyło kobiety z małym dzieckiem, która wjechała samochodem do Zalewu Mietkowskiego. Na szczęście zakończyło się bez ofiar, jednak pozostałe interwencje również pokazały, jak często nad wodą dochodzi do niebezpiecznych i nieodpowiedzialnych zachowań. Najpoważniejsze zgłoszenie wpłynęło wczoraju późnym wieczorem, kilka minut po godzinie 23. Ratownicy zostali zadysponowani do Zalewu Mietkowskiego po informacji o kobiecie z małym dzieckiem, która miała wjechać samochodem do wody i przekazać, iż znajduje się na wyspie. Natychmiast wyruszył samochód terenowy z łodzią ratowniczą. Jeszcze w trakcie dojazdu okazało się, iż kobieta i dziecko zostali bezpiecznie ewakuowani na brzeg przez strażaków z OSP Mietków oraz PSP w Kątach Wrocławskich. Problemem pozostał jednak samochód, który ugrzązł na podmokłym półwyspie. Ratownicy wspólnie ze strażakami wydobyli pojazd z wykorzystaniem wyciągarki.

Pierwsza interwencja tego dnia miała miejsce przed godziną 10 nad Stawem Cegielnia we Wrocławiu. Zgłoszenie dotyczyło pijanego mężczyzny. Ratownicy wspólnie z policjantami i strażakami odnaleźli go na miejscu. Choć był pod wpływem alkoholu, nie stwarzał zagrożenia ani dla siebie, ani dla innych.

Niespełna godzinę później, podczas
Idź do oryginalnego materiału