ROZMOWA Z GRAŻYNĄ SADOWSKĄ-MALCZEWSKĄ PARTNER ZARZĄDZAJĄCĄ PKF BPO O NOWEJ ROLI KSIĘGOWYCH I BIUR RACHUNKOWYCH.
BWL: Pani Grażyno, czy rzeczywiście rola księgowego tak bardzo się zmieniła?
GSM: Absolutnie! Dziś księgowy to nie tylko ktoś, kto prowadzi księgi i pilnuje terminów opłacania podatków. W świecie permanentnej zmiany, gdzie każda decyzja musi być szybka i trafna, księgowy stał się partnerem strategicznym. Przeszliśmy drogę od rejestrowania zdarzeń do współtworzenia decyzji biznesowych i zarządzania ryzykiem.
BWL: Co to oznacza w praktyce?
GSM: Zarząd potrzebuje dziś kogoś, kto nie tylko dostarcza liczby, ale je interpretuje i tłumaczy na język decyzji. „Księgowy 2.0” wspólnie z zarządem buduje scenariusze na różne okoliczności. Od takiego bazowego, przez ostrożny, po agresywny. Pokazuje progi rentowności, szacuje ryzyka. To partner, który mówi: „Stało się to i to, dlatego rekomendujemy takie działania”.
BWL: Jakie kompetencje księgowego są w takim razie dziś kluczowe?
GSM: Oprócz merytoryki i znajomości przepisów, które niezmiennie pozostają fundamentem, potrzebne są umiejętności analityczne, komunikacyjne i technologiczne. Księgowy 2.0 rozumie systemy ERP, korzysta z automatyzacji, buduje dashboardy. Ale najważniejsze są umiejętności miękkie: kooperacja z zarządem, storytelling finansowy, asertywność.
BWL: Wspomniała Pani o „storytellingu finansowym”. Czym on jest?
GSM: Zarząd nie potrzebuje 30 arkuszy w Excelu. Potrzebuje krótkiej tezy, kilku kluczowych faktów i jasnej rekomendacji. Porównuję to do opowiadania historii: co się wydarzyło, dlaczego, co robimy dalej. Fakty mają prowadzić do decyzji, nie do kolejnych analiz.
BWL: A co z czasem? Czy szybkość raportowania ma aż takie znaczenie?
GSM: Wartość informacji spada z każdym dniem opóźnienia. Dlatego potrzebny jest stały rytm, tygodniowy, miesięczny, kwartalny, dostosowany do tak zwanych okien decyzyjnych w firmie. To z kolei wpływa na czas decyzji, ogranicza gaszenie pożarów i pozwala wyłapać szanse na rynku.
BWL: A technologia? Czy rzeczywiście tak zmieniła branżę księgową?
GSM: Zrewolucjonizowała! OCR automatycznie rozpoznaje dokumenty, robot księguje, workflow usprawnia obiegi, KSeF digitalizuje faktury. Księgowy nie traci już godzin na przepisywanie danych, a zaczyna je analizować. Dobrze skonfigurowane systemy dają możliwość raportowania w czasie rzeczywistym, co oznacza możliwość szybkich korekt strategii.
BWL: Kiedy warto rozważyć zmianę księgowego na ten model 2.0?
GSM: Gdy obecny księgowy lub dostawca usług księgowych nie nadąża z tempem, dostarcza spóźnione, niekompletne lub /i błędne informacje. To, co źle wróży dobrej współpracy z księgowym, to gdy nie oferuje proaktywnego kontaktu, posługuje się niezrozumiałym i niedostosowanym do odbiorcy językiem. Nowoczesne biuro to partner strategiczny, który łączy merytorykę, controlling, technologię z umiejętnościami miękkimi
BWL: Co powinien sprawdzić przedsiębiorca, dyrektor finansowy czy zarząd firmy, wybierając biuro rachunkowe do współpracy?
GSM: Przede wszystkim zespół i jego kompetencje, próbki raportów, model komunikacji. Ważne są też referencje z podobnych branż, doświadczenie w systemach, których używasz, i możliwości technologiczne. Dziś liczy się też multidyscyplinarność – księgowość, kadry, podatki, prawo w jednym miejscu.
BWL: Czy w małych firmach też można mówić o „Księgowym 2.0”?
GSM: Oczywiście! W MŚP często jedna osoba łączy role księgowego, controllera, a czasem i CFO. Układa budżety, forecasty, analizuje rentowność. Małe firmy mogą korzystać z outsourcingu, który daje dostęp do ekspertyz bez konieczności zatrudniania pełnych zespołów i inwestowania w systemy i technologię.
BWL: Jaka przyszłość czeka branżę?
GSM: Automatyzacja rutyny oznacza więcej czasu w analizę i doradztwo. Księgowi będą coraz bardziej business partnerami, wspierającymi strategię od pierwszego dnia projektów. To ekscytujące czasy dla tych, którzy są gotowi na zmianę i inwestycję w rozwój kompetencji.

2 godzin temu












