Liberalowie blokują badanie podpaleń kościołów i ataków na miejsca kultu w Kanadzie

goniec.net 3 godzin temu

Ottawa, 29 października 2026 – Przewodnicząca Komisji Dziedzictwa Izby Gmin, liberalna posłanka Lisa Hepfner, zablokowała wniosek konserwatywnego posła Andrew Lawtona wzywający do zbadania przestępstw wymierzonych w instytucje religijne w Kanadzie – w tym podpaleń kościołów i ataków na synagogi. Decyzja zapadła podczas posiedzenia komisji w czwartek i została poparta przez posłów liberalnych oraz Bloku Quebecois, którzy dysponują większością.

Hepfner uznała wniosek za wykraczający poza zakres prac komisji. W efekcie komisja odmówiła rozpoczęcia badania skali i charakteru ataków na miejsca kultu. Lawton przedstawił konkretne dane: według informacji potwierdzonych przez rząd od 2015 roku odnotowano 423 podpalenia obiektów religijnych, z czego 90 przypadło tylko na rok 2021. Od 2021 roku spłonęło lub zostało zdewastowanych ponad 100 kościołów, z czego co najmniej 33 zniszczono doszczętnie pożarem – aresztowania nastąpiły jedynie w dziewięciu sprawach. Poseł przypomniał także morderstwo sześciu wiernych w Islamskim Centrum Kultury w Quebec City w 2017 roku, ataki na synagogi (w tym strzelaninę w Sons of Jacob Synagogue w Belleville w Ontario podczas nabożeństwa Jom Kippur), a także incydenty wymierzone w świątynie hinduistyczne, sikhijskie gurudwary i meczety.

Lawton wskazał również, iż zgłaszane przez policję przestępstwa z nienawiści skierowane przeciwko religiom wzrosły od 2015 roku ponad dwukrotnie (z 469 do 1115 rocznie), a w przypadku społeczności żydowskiej – stanowiącej około 1% populacji – ponad czterokrotnie (z 178 do 788).

Po odrzuceniu pierwszego wniosku Lawton zgłosił drugi, wzywający komisję do uznania, iż „wiara i religia są integralną częścią kanadyjskiej historii, kultury, tradycji i tożsamości narodowej”, oraz do przekazania wyniku głosowania do Izby Gmin. I ten wniosek liberalni posłowie zablokowali, uniemożliwiając jego rozpatrzenie przez pełną Izbę, w tym przez premiera Marka Carneya.

Blokada budzi szczególne kontrowersje w kontekście ustawy C-9 (Combatting Hate Act), przyjętej wcześniej w tym roku, która miała wzmacniać ochronę dostępu do miejsc kultu i innych obiektów używanych przez grupy identyfikowalne. Krytycy wskazują na rozdźwięk: z jednej strony rząd deklaruje ochronę świątyń, z drugiej – odmawia komisji zajmującej się dziedzictwem zbadania rzeczywistej skali ataków na te obiekty.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst wzrostu aktów wandalizmu i podpaleń kościołów po 2021 roku, kiedy to ogłoszono rzekome odkrycia nieoznaczonych grobów na terenach dawnych szkół rezydencyjnych. Wiele z tych spraw pozostaje nierozwiązanych. Niezależne media, takie jak Juno News, śledzą co najmniej 133 przypadki spalonych, zdewastowanych lub zbezczeszczonych kościołów.

Decyzja komisji pod przewodnictwem Hepfner wzmacnia zarzuty o selektywne podejście obecnego rządu do kwestii wolności religijnej i ochrony kanadyjskiego dziedzictwa. Dla wielu obserwatorów – zwłaszcza wśród społeczności chrześcijańskich, w tym polonijnej – blokada badania oznacza dalsze unikanie odpowiedzialności za realne zagrożenia dla miejsc kultu.

Idź do oryginalnego materiału