Lód kusi, ale zabija. Krotoszyńskie służby pokazują, jak kończy się wejście na zamarznięty zbiornik [ZDJĘCIA]

2 godzin temu

W parku im. Wojska Polskiego w Krotoszynie strażacy, policjanci i strażnicy miejscy pokazali młodzieży, iż bezpieczeństwo to nie teoria, ale umiejętność, która może uratować życie.

Dlaczego zima jest szczególnie niebezpieczna?

Zima przynosi zagrożenia nie tylko na zewnątrz, ale i w domach. Niskie temperatury, zamarznięte akweny oraz intensywne korzystanie z urządzeń grzewczych sprawiają, iż jeden nieprzemyślany krok może mieć bardzo poważne konsekwencje.

Właśnie dlatego funkcjonariusze Komendy Powiatowej PSP w Krotoszynie oraz Komendy Powiatowej Policji prowadzą spotkania edukacyjne w ramach akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie” oraz „Bezpieczne ferie”.

Pokaz ratownictwa lodowego w parku

Jedno z takich wydarzeń odbyło się w poniedziałek, 19 stycznia 2026 roku, w parku im. Wojska Polskiego w Krotoszynie. Strażacy, policjanci i strażnicy miejscy przeprowadzili prelekcje oraz pokazowe działania ratownicze.

Głównym punktem był dynamiczny pokaz ratownictwa lodowego, który na żywo obserwowało ponad 100 uczniów z krotoszyńskich szkół.

Scenariusz zakładał załamanie się lodu pod osobą przebywającą na zamarzniętym akwenie. Równolegle instruowano młodzież, jak bezpiecznie zachować się będąc świadkiem takiego zdarzenia i jak udzielić pierwszej pomocy osobie w stanie hipotermii przed przyjazdem służb - informuje kpt. Mateusz Dymarski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

Lodowisko zamiast stawu

Służby jasno podkreślają: naturalne zbiorniki wodne zimą nie są bezpiecznym miejscem do zabawy. choćby jeżeli lód wygląda na gruby, w każdej chwili może się załamać.

Zamiast ryzykować, strażacy proponują korzystanie z przygotowanych i nadzorowanych lodowisk. Oferują także pomoc przy organizacji takich miejsc w gminach i miejscowościach.

Zadna akcja ratownicza nie cofnie skutków lekkomyślnych decyzji. Dlatego tak ważne jest, by reagować, zanim dojdzie do tragedii. Unikajmy wchodzenia na zamarznięte jeziora, stawy i rzeki, choćby jeżeli lód sprawia wrażenie stabilnego. Wybierajmy wyłącznie przygotowane i nadzorowane lodowiska - podkreśla Mateusz Dymarski.

Uczestnicy spotkania mogli z bliska zobaczyć specjalistyczny sprzęt używany do działań na wodzie i lodzie, co robiło na młodych obserwatorach spore wrażenie.

Nie tylko lód. Zagrożenia w domach

Podczas spotkania zwrócono uwagę także na zagrożenia „domowe”. Trwa środek sezonu grzewczego, a to czas, gdy ryzyko pożarów sadzy w kominach i zatruć tlenkiem węgla wyraźnie rośnie.

Strażacy przypomnieli, iż spadek temperatury często idzie w parze ze spadkiem czujności mieszkańców. A to połączenie bywa wyjątkowo niebezpieczne.

Apel służb do mieszkańców

Służby podkreślają, iż żadna akcja ratownicza nie cofnie skutków lekkomyślnych decyzji. Dlatego najważniejsze jest zapobieganie.

Unikajmy wchodzenia na zamarznięte jeziora, stawy i rzeki. Wybierajmy wyłącznie przygotowane lodowiska.

Dbajmy też o bezpieczeństwo w domach – regularnie kontrolujmy przewody kominowe, urządzenia grzewcze oraz montujmy czujniki dymu i tlenku węgla.

Apelujemy do mieszkańców o rozsądek i odpowiedzialność. Zima nie wybacza brawury, ale nagradza ostrożność. Dbajmy o siebie nawzajem, by żadna interwencja służb nie musiała kończyć się tragedią - mówi strażak z KP PSP w Krotoszynie.

Idź do oryginalnego materiału