"Ma ksiądz dużo szczęścia". W pogotowiu czekał kij baseballowy

3 godzin temu
Zdjęcie: /Shutterstock


​Seniorki z gdańskiej Oruni bardzo poważnie potraktowały ostrzeżenie tamtejszych salezjanów przed potencjalnym oszustem podszywającym się pod księdza. Kiedy do kobiet zapukał nowy w parafii duchowny - "prawdziwy" ksiądz - mieszkanki Oruni stanowczo go wyprosiły. Jak się później okazało, w...
Idź do oryginalnego materiału