Masz kominek albo piec? Podczas kontroli może wyjść, iż brakuje ważnego dokumentu

1 godzina temu

Właściciele domów powinni przed sezonem grzewczym sprawdzić nie tylko piec, kominek czy kocioł. Przepisy nakładają na właściciela lub zarządcę obowiązek przeprowadzania okresowych kontroli przewodów kominowych. Co najmniej raz w roku trzeba sprawdzić przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne, a wykonanie takiej kontroli potwierdza dziś szczególny dokument. Zwykła kartka od kominiarza może nie wystarczyć.

Fot. Warszawa w Pigułce

Jesień to moment, w którym szczególnego znaczenia nabiera stan instalacji grzewczych i kominów. Chodzi nie tylko o sprawność ogrzewania, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo mieszkańców.

Prawo budowlane wprost wskazuje, iż obiekty budowlane podczas użytkowania mają być poddawane okresowej kontroli. Za dopilnowanie tego obowiązku odpowiada właściciel lub zarządca budynku.

Jeden dokument może mieć najważniejsze znaczenie

Właśnie tutaj pojawia się szczegół, o którym część właścicieli domów może nie wiedzieć.

Od uruchomienia pełnej wersji Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków zmienił się sposób dokumentowania kontroli przewodów kominowych.

Protokół z okresowej kontroli przewodów kominowych wykonywanej na podstawie art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego sporządza się w formie elektronicznej, za pośrednictwem systemu obsługującego CEEB. Wynika to wprost z art. 62a Prawa budowlanego.

Nadzór budowlany przypomina, iż od 18 września 2023 roku elektroniczny protokół jest obowiązującą formą potwierdzenia przeprowadzenia takiej kontroli.

Dlatego właściciel, który był przekonany, iż wystarczy mu stary papierowy dokument lub rachunek za usługę kominiarską, może być zaskoczony.

Przegląd komina trzeba wykonywać co najmniej raz w roku

Prawo budowlane wskazuje konkretną częstotliwość.

Co najmniej raz w roku należy przeprowadzić kontrolę stanu technicznego:

  • przewodów dymowych,
  • przewodów spalinowych,
  • przewodów wentylacyjnych.

Ten sam coroczny obowiązek obejmuje również instalację gazową.

Dotyczy to także domów jednorodzinnych. Posiadanie własnego domu nie zwalnia więc z obowiązku okresowego sprawdzania przewodów.

Przegląd i czyszczenie komina to dwie różne rzeczy

To jedna z najważniejszych pułapek.

Corocznej kontroli technicznej przewodów kominowych nie należy mylić z ich czyszczeniem.

Przepisy przeciwpożarowe określają odrębnie częstotliwość usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych.

W budynkach, w których odbywa się spalanie paliwa, częstotliwość zależy od jego rodzaju.

W przypadku palenisk opalanych paliwem stałym, np. drewnem czy węglem, zanieczyszczenia z przewodów należy usuwać co najmniej raz na trzy miesiące, czyli w praktyce cztery razy w roku.

Przy paliwach gazowych i ciekłych – co najmniej raz na sześć miesięcy, czyli dwa razy w roku.

Z przewodów wentylacyjnych zanieczyszczenia należy usuwać co najmniej raz w roku, o ile okoliczności wymagają takiego czyszczenia.

Oznacza to, iż właściciel domu z kominkiem opalanym drewnem nie powinien zakładać, iż jedna coroczna wizyta kominiarza automatycznie załatwia wszystkie obowiązki.

Kominek na drewno? Tu częstotliwość ma szczególne znaczenie

W praktyce różnica jest bardzo istotna.

Jeżeli w domu znajduje się użytkowany kominek opalany drewnem, przewód dymowy powinien być regularnie czyszczony zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi.

Niezależnie od tego pozostaje coroczna kontrola stanu technicznego przewodów kominowych wynikająca z Prawa budowlanego.

To dwa odrębne obowiązki:

kontrola sprawdza stan techniczny, a czyszczenie usuwa nagromadzone zanieczyszczenia.

Nie każdy może wykonać obowiązkową kontrolę

Znaczenie mają również kwalifikacje osoby przeprowadzającej przegląd.

Prawo budowlane określa, kto może wykonywać kontrolę przewodów kominowych. W określonym ustawą zakresie mogą ją przeprowadzać m.in. osoby posiadające kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim, a w odpowiednich przypadkach osoby z adekwatnymi uprawnieniami budowlanymi.

Dlatego przed zamówieniem usługi warto upewnić się, iż chodzi właśnie o okresową kontrolę przewodów kominowych, a nie wyłącznie o usługę ich wyczyszczenia.

Elektroniczny protokół trafia do systemu

Zmiana dotycząca dokumentów ma jeszcze jedną konsekwencję.

Protokół nie jest już wyłącznie papierem przechowywanym przez właściciela domu.

Ustawodawca przewidział jego sporządzanie elektronicznie z wykorzystaniem systemu obsługującego Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków.

System pozwala więc utrwalić informację o przeprowadzonej kontroli.

Jeżeli właściciel zamawia kominiarza, warto jasno powiedzieć, iż chodzi o kontrolę okresową przewodów kominowych zgodną z art. 62 Prawa budowlanego i sporządzenie e-protokołu w CEEB.

Samo posiadanie faktury za czyszczenie komina nie jest tym samym.

Co, jeżeli podczas kontroli zostaną wykryte nieprawidłowości?

Protokół ma znaczenie nie tylko jako potwierdzenie wykonania obowiązku.

Jeżeli osoba przeprowadzająca kontrolę stwierdzi uszkodzenia lub braki mogące powodować zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia albo środowiska, przepisy przewidują obowiązek ich usunięcia.

Nadzór budowlany przypomina, iż chodzi szczególnie o nieprawidłowości mogące doprowadzić m.in. do pożaru, wybuchu lub zatrucia gazem.

W określonych sytuacjach informacja o stwierdzonych nieprawidłowościach może również trafić do adekwatnego organu nadzoru budowlanego.

Właściciel odpowiada za dopilnowanie kontroli

To kolejna ważna rzecz: obowiązek nie spoczywa wyłącznie na kominiarzu.

Prawo budowlane mówi, iż obiekt powinien być poddawany wymaganym kontrolom przez właściciela lub zarządcę.

W praktyce to właściciel powinien więc dopilnować, aby kontrola odbyła się w wymaganym terminie i została przeprowadzona przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje.

Przed sezonem grzewczym warto sprawdzić jedną rzecz

Osoby posiadające dom z kominkiem, piecem lub kotłem powinny sprawdzić, kiedy ostatnio odbyła się okresowa kontrola przewodów kominowych.

Szczególnie ważne jest rozróżnienie trzech rzeczy: wizyty kominiarza, czyszczenia komina oraz formalnej kontroli stanu technicznego zakończonej wymaganym e-protokołem.

Można bowiem regularnie czyścić komin, a mimo to nie mieć aktualnego dokumentu potwierdzającego wykonanie obowiązkowej kontroli okresowej.

I właśnie taki brak może ujawnić się dopiero wtedy, gdy dokumentacja budynku zostanie sprawdzona.

Idź do oryginalnego materiału