"Nadmierna eksploatacja dna rzeki prowadzi do pogłębienia koryta, co z kolei wiąże się z obniżeniem i tak już skrajnie niskiego poziomu Wisły w Warszawie. Wydawanie kolejnych pozwoleń dla rzecznych kopalni piasku to sytuacja podobna to tej, gdy do pożaru dolewamy benzynę". Mieszkańcy Siekierek nie chcą piaskarni.