Do nieszczęśliwego w skutkach zdarzenia doszło dzisiaj w Młyńczyskach (gm. Łukowica). 36-latek próbował gasić pożar w kotłowni. Z oparzeniami nóg i rąk został zabrany do szpitala.
Do pożaru doszło dzisiaj (12 maja), przed godz. 14. W pomieszczeniu kotłowni w budynku mieszkalnym doszło do zapłonu cieczy łatwopalnej. Pożar przeniósł się na rzeczy tam zgromadzone. W skutek tego zdarzenia 36-latek, który przebywała w środku, w chwili wybuchu pożaru został poszkodowany.
– Mężczyzna ten próbował gasić pożar. Z oparzeniami drugiego stopnia nóg i rąk został zabrany do szpitala. Strażacy po zabezpieczeniu miejsca udzielili pomocy poszkodowanemu, zabezpieczając powstałe w wyniku oparzenia rany, a następnie skontrolowali pomieszczenie objęte pożarem w celu wykluczenia zagrożenia – informuje mł. bryg. Wojciech Bogacz, rzecznik prasowy PSP w Limanowej.
Do akcji zadysponowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej z Limanowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Młynczysk, Jastrzębia, Roztoki oraz Łukowicy.












