Zapomnij o powolnym dryfowaniu i „czekaniu na lepszy moment”. Właśnie dziś, 17 lutego 2026 roku, wkraczamy w cykl, który zdarza się raz na sześć dekad – Rok Ognistego Konia. To rzadka i intensywna mieszanka brawury, niezależności oraz tempa, które nie znosi półśrodków. Czy nadchodzące miesiące będą czasem spektakularnych sukcesów, czy raczej emocjonalnego pożaru? Kluczem do sukcesu nie będzie wcale szybkość, ale umiejętność zapanowania nad cuglami, zanim impuls wygra z planem. Sprawdź, jak przetrwać i wygrać w najbardziej dynamicznym roku chińskiego kalendarza.

Chiński Nowy Rok 2026 wypada 17 lutego. Tego dnia zaczyna się Rok Ognistego Konia, czyli rok bing-wu w tradycyjnym 60-letnim cyklu. W samym zodiaku „Koń” pojawia się co 12 lat, ale „Ognisty Koń” wraca rzadziej, bo dopiero wtedy, gdy nałoży się znak zwierzęcy i „pień” przypisywany elementowi ognia.
W wielu szkołach astrologii chińskiej Rok Konia czyta się jako czas ruchu, decyzji i szybkiego tempa. Nie chodzi o to, iż świat „musi” przyspieszyć, tylko o to, iż ludzie częściej wybierają rozwiązania dynamiczne: zmiana pracy zamiast przeczekania, start projektu zamiast dopracowywania go w nieskończoność, podróż zamiast odkładania jej na lepszy sezon. Koń w tym języku jest znakiem niezależnym i upartym, więc w opowieści o roku często wraca temat samodzielności i potrzeby większej przestrzeni.
„Ogień” jest tu dodatkiem, który podnosi temperaturę. W prognozach przekłada się to na większą reaktywność, szybszą eskalację emocji i mocniejszą potrzebę natychmiastowego efektu. W roku o takiej charakterystyce łatwiej jest działać odważnie, ale też łatwiej wpaść w tryb „wszystko naraz” i spalić zasoby, zanim pojawią się realne wyniki. jeżeli szukać najbardziej praktycznego sensu tej symboliki, to sprowadza się ona do zarządzania tempem: przyspieszać tam, gdzie mamy plan, i hamować tam, gdzie działa już tylko impuls.
To ważne także dlatego, iż część tradycji liczy „rok” inaczej niż kalendarzowe święto. Dla większości odbiorców początek roku to 17 lutego, czyli Nowy Rok księżycowy. W praktykach BaZi i części feng shui spotyka się podejście, w którym energia roku zaczyna się wcześniej, w okolicy terminu solarnego Start of Spring na początku lutego.
W pracy i sprawach ambicji rok Ognistego Konia zwykle opisuje się jako premiujący widoczność, inicjatywę i odpowiedzialność za wynik. To sprzyja decyzjom, które wymagają odwagi w komunikacji, wchodzenia w nowe role i pokazywania efektów na zewnątrz. Jednocześnie rośnie koszt chaosu: jeżeli ktoś działa bez priorytetów, będzie miał poczucie, iż „ciągle coś robi”, ale niczego nie domyka. To rok, w którym wygrywa nie tyle szybkość, co rytm i konsekwencja.
W pieniądzach symbolika jest bardziej wymagająca niż optymistyczna. Ogień i Koń podkręcają skłonność do ryzyka, a roczne komentarze w tych szkołach często wracają do ostrożności wobec decyzji podejmowanych pod wpływem nastroju. W praktyce chodzi o proste mechanizmy: łatwiej o zakup „bo teraz”, łatwiej o inwestycję „bo wszyscy”, łatwiej o zobowiązania, które wyglądają dobrze w dobrej atmosferze, a męczą w codzienności. Z perspektywy rocznej sensowniej brzmi dyscyplina i margines bezpieczeństwa niż pogoń za okazją.
W relacjach Ognisty Koń jest opisywany jako mieszanka bez cierpliwości do półśrodków. To może sprzyjać stawianiu granic i rozmowom, które były odkładane, ale też podnosi ryzyko ostrych słów wypowiadanych w złym momencie. jeżeli przyjąć ten motyw serio, to najważniejsza staje się jakość reakcji: nie to, co czujemy, tylko jak gwałtownie i w jakiej formie to z siebie wyrzucamy. Rok o takim profilu bywa dobry dla tych, którzy potrafią mówić wprost, ale nie robią z emocji narzędzia nacisku.
W zdrowiu i kondycji najczęściej wraca temat przeciążenia. „Gorący” rok w opowieściach feng shui i BaZi nie jest zaproszeniem do ascetyzmu, tylko przypomnieniem, iż tempo ma cenę. Zwykle oznacza to prostą logikę: sen, regeneracja i przerwy nie są dodatkiem, tylko warunkiem, żeby energia roku nie zamieniła się w stałe napięcie. jeżeli ktoś chce potraktować horoskop praktycznie, to właśnie tu najłatwiej o sensowną decyzję na start.
To wszystko jest ramą na 2026, a nie instrukcją życia. Rok Ognistego Konia ma w tradycji reputację mocną, bo łączy dwa symbole kojarzone z dynamiką, ambicją i szybkim ruchem. Z takiej mieszanki da się wyciągnąć jeden wniosek, który nie wymaga wiary: lepiej planować krócej, domykać częściej i pilnować, żeby tempo nie stało się celem samym w sobie.

2 godzin temu


![„Ratownik 8” w akcji. Śmigłowiec LPR i strażacy ratowali mężczyznę w Baranowie [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/baranowo_lpr.jpg)


![[ZDJĘCIA] Jak było na odpuście św. Walentego w Bieruniu](https://images7.polskie.ai/images/2217/37583457/a40f63de109d91420c818de755f183a0.jpg)



