Nagranie z Wapienników obiegło sieć. Nagle zasypano wszystkie drogi głazami i ziemią

1 godzina temu

Zasypane wjazdy i zniszczone przejazdy

Według informacji przekazanych przez Sulejów24, niemal wszystkie dotychczasowe wjazdy w kierunku Wapienników w Sulejowie zostały zablokowane. Dotyczy to zarówno dróg prowadzących przez las, jak i przejazdów przez tereny rolnicze. W efekcie przejazd samochodem lub swobodne dojście do popularnych miejsc nad wodą stało się niemożliwe.

– W każdym z wjazdów wylądowało po kilkanaście ton ziemi lub kamieni, czy to oznacza iż powrócą również ochroniarze, usuwający spragnionych wypoczynku w tym miejscu? - mówi właściciel portalu Sulejów24.

Miejsce to w ostatnich latach zyskiwało coraz większą popularność nie tylko wśród lokalnej społeczności, ale w skali całego kraju. Trzeba przyznać, iż lazurowa woda i widoki robią wrażenie i nie jednego zachęciły już do przyjazdu w to miejsce. Należy jednak podkreślić, iż od wielu lat teren ten jest prywatny i każde wejście na dzikei kąpielisko odbywa się nielegalnie.

Wszystko wskazuje na to, iż właściciel podjął działania, by uchronić to miejsce przed "nieproszonymi gośćmi" i stąd zasypane drogi.

Jak przekazał właściciel portalu Sulejów24 część dróg, które zostały zasypane, nie należy jednak do właściciela Roberta Pacha. Ponadto takie rozwiązanie nie powinno być na długo, gdyż stanowi zagrożenie w sytuacji pożaru.

– Z pewnością takie rozwiązanie koliduje z możliwością likwidacji zagrożenia pożarowego, i może być stosowane jedynie doraźnie do czasu stworzenia innych rozwiązań - podkreśla Sulejów24.

Niebezpieczne zachowania na Wapiennikach

Od dawna Wapienniki przyciągają tłumy, a co za tym idzie, są także "świadkami" wielu niebezpiecznych zachowań. W 2025 roku doszło tu do tragicznego wypadku. 24-letni mężczyzna, który skoczył do wody, już z niej nie wypłynął. Na ratunek ruszyli mu świadkowie zdarzenia oraz strażacy. Niestety, jego życia nie udało się uratować.

Niedawno zaś na TikToku pojawiło się nagranie, jak młody chłopak również skacze do wody z wysokiej skarpy. Na filmiku widać, jak mężczyzna robi lekki rozbieg i skacze do wody. O niebezpiecznym zachowaniu pisaliśmy tutaj:

https://trybunalski.pl/wiadomosci/niebezpieczny-skok-na-sulejowskich-wapiennikach-rok-temu-zginal-tu-24-latek/SJLimTx3HdXDbBIyEItO

Internauci podzieleni po publikacji filmu

Pod postem pojawiło się sporo komentarzy. Część mieszkańców zdecydowanie skrytykowała zachowanie widoczne na filmie. Internauci przypominali, iż teren jest prywatny, obowiązuje tam zakaz wejścia i kąpieli, a każdy taki skok może zakończyć się kalectwem lub śmiercią.

Jedna z komentujących zwróciła uwagę, iż na dnie mogą znajdować się pozostałości rur oraz zatopiony sprzęt. Inni pisali wprost o braku wyobraźni i lekceważeniu zagrożenia.

Pojawiły się jednak także głosy broniące osób wypoczywających nad Wapiennikami. Niektórzy komentujący przekonują, iż zbiornik od lat jest popularnym miejscem rekreacji, a osoby wchodzące na teren robią to na własną odpowiedzialność. Część mieszkańców uważa również, iż okolica ma duży potencjał turystyczny i powinna zostać odpowiednio zagospodarowana oraz zabezpieczona.

W dyskusji pojawiły się propozycje, by teren został uporządkowany i przekształcony w legalne miejsce wypoczynku, na przykład na wzór innych zagospodarowanych zalewów i dawnych kamieniołomów. w tej chwili nie zmienia to jednak faktu, iż spontaniczne skoki do niesprawdzonej wody są bardzo niebezpieczne.

Co dalej z Wapiennikami?

Na ten moment nie ma oficjalnych informacji dotyczących dalszych decyzji administracyjnych w sprawie dostępu do terenu. Nie wiadomo również, czy zablokowane drogi zostaną w przyszłości ponownie udostępnione, czy też obecne działania oznaczają trwałe zamknięcie tego miejsca dla wypoczywających.

https://trybunalski.pl/wiadomosci/na-sygnale/dramat-nad-woda-nie-zyje-mlody-czlowiek-nurkowie-z-piotrkowa-w-akcji/2G0fvtHyDHBAtOzNoaKL
Idź do oryginalnego materiału