Nie żyje 50-latek, którego w czwartek (12 marca) znaleziono w płonącej trawie w Pionkach, jak dowiedziała się reporterka Polskiego Radia RDC. Niewykluczone, iż 50-latek jest pierwszą w tym roku ofiarą wypalania nieużytków na Mazowszu.
Zgłoszenie o płonącym, leżącym w trawie mężczyźnie policja otrzymała około południa. Służby poinformował świadek zdarzenia, który próbował udzielić pomocy płonącemu mężczyźnie.
W miejscu, którym doszło do zdarzenia, płonęła trawa, ale nie tylko, jak poinformowała rzeczniczka radomskiej policji Justyna Jaśkiewicz.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż w miejscu, w którym doszło do zdarzenia, płonęły zarówno śmieci, jak i trawa. Teraz funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Pionkach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zwoleniu wyjaśniać będą wszystkie szczegóły, wszystkie okoliczności tego zdarzenia – mówi rzeczniczka Jaśkiewicz.
Poszkodowany mężczyzna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Łęcznej. Niestety zmarł.
Ofiara wypalania traw?
Jeśli potwierdzi się, iż mężczyzna lub osoba postronna wypalała trawy będzie to pierwsza ofiara wypalanie nieużytków na Mazowszu w tym roku, co potwierdził rzecznik mazowieckiej straży pożarnej Karol Kroć.
Za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywny do 5000 złotych. jeżeli ogień wymknie się spod kontroli i stworzy zagrożenie, sprawca może odpowiadać za przestępstwo zagrożone karą choćby do 10 lat pozbawienia wolności”

1 godzina temu






