Ochotnicza Straż Pożarna w Żywocicach wzbogaciła się o nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Do jednostki trafiło Volvo FL 320 4×4 ze zbiornikiem na 3000 litrów wody. Strażacy podkreślają, iż na nowy pojazd czekali wiele lat.
Zakup został sfinansowany ze środków Gminy Krapkowice, przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu.
Uroczyste powitanie miało również symboliczny charakter. Podczas przejazdu zaprezentowano kolejne pojazdy, które na przestrzeni lat służyły strażakom z Żywocic – od starego wozu konnego, przez strażackiego Żuka i użytkowanego do dziś Forda, aż po nowe Volvo.
Nowe Volvo otrzymało imię 'Arni”, na cześć Arnolda Joszko – byłego prezesa OSP Żywocice, a w tej chwili wiceburmistrza Krapkowic, który przez lata angażował się w starania o pozyskanie nowego samochodu.
Dotychczasowy Ford otrzymał natomiast imię 'Kazik”, upamiętniające byłego naczelnika Kazimierza Lisika. Niestety, nie doczekał on chwili, gdy do jednostki trafiło nowe Volvo. Przez lata z dużą troską dbał jednak o Forda, który służył strażakom i mieszkańcom Żywocic.
Nowy pojazd zwiększy możliwości jednostki podczas działań ratowniczych. Dla druhów z Żywocic to istotny moment i kolejny rozdział w historii OSP.









