Od gaszenia pożarów do „służby od wszystkiego”

1 godzina temu
Sierpień 1991 roku. Sejm uchwala ustawę o Państwowej Straży Pożarnej i ustawę o ochronie przeciwpożarowej i tym samym zamyka epokę pożarnictwa z czasów PRL. Trzydzieści pięć lat później PSP jest formacją, z którą mało kto w Europie może się równać. Problem jednak w tym, iż ma coraz więcej na głowie, a jej fundamenty pod ciężarem nowych zadań, w tym kluczowej roli w systemie ochrony ludności, mogą niebawem zacząć niebezpiecznie trzeszczeć.
Idź do oryginalnego materiału