Ogień pojawił się na pierwszym piętrze, w jednym z bloków na osiedlu Konstytucji 3 Maja w Gostyniu. Było to przed godziną 17.00, kiedy w mieszkaniu nie było lokatorów. Straż pożarną o zdarzeniu powiadomili sąsiedzi, którzy zwrócili uwagę na coraz silniejszą woń spalenizny i dymu, jakie panowały na klatce schodowej. Dyżurny na stanowisku kierowania komendanta powiatowego PSP w Gostyniu do akcji gaszenia pożaru skierował 3 zastępy straży pożarnej, w tym wóz strażacki drabiną i koszem.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/grozny-pozar-w-wielkopolsce-doszczetnie-zniszczyl-dom-dwie-osoby-byly-wewnatrz-kiedy-wybuchl-pozar/EWf3MqHqDQclcbj9IBqj- W tym czasie zdążył do nas dojechać właściciel, który otworzył wskazane mieszkanie strażakom. po uchyleniu drzwi okazało się, iż lokal jest bardzo mocno zadymiony. Strażacy wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, z linią wężową weszli do mieszkania, zlokalizowali zarzewie ognia, ugasili pożar - relacjonował asp. sztab. Krzysztof Kasprzyk, dowódca I zmiany JRG, która brała udział w akcji.
Istniało zagrożenie dla pozostałych lokali, głównie tych, umieszczonych w obrębie jednej klatki schodowej. Organizacja pracy oraz doświadczneie strażaków sprawiły, iż podczas działań gaśniczych ewakuacja lokatorów z bloku nie była konieczna.
- Zastosowaliśmy kurtynę dymową w drzwiach do palącego się mieszkania. Inaczej mówiąc odcięliśmy miejsce pożaru od klatki schodowej i pozostałej części budynku - uzupełnił strażak kierujący działaniami ratowniczo-gaśniczymi. - Cały czas działaliśmy w aparatach ovhrony dróg oddechowych, aż do momentu sprawdzenia i przewietrzenia mieszkania.
Najprawdopodobniej zarzewie ognia pojawiło się w salonie, gdzie doszło do zwarcia instalacji elektryczne. Następnie płomienie zajęły kanapę - tak wynika ze wstępnych ustaleń strażaków, prowadzących czynności na miejscu zdarzenia. właściciel oszacował straty na 500 000 zł.
- Lokal po pożarze w całości nadaje się tylko do remontu. Na pewno nie jest do zamieszkania. Zniszczenia są tak duże, ponieważ ogień musiał tlić się tam dość długo. Kiedy wchodziliśmy tam, dym był gęsty. Natomiast po pożarze ściany są okopcone, odymione - poinformował kierownik zmiany w JRG Gostyń.
https://gostynska.pl/wiadomosci/plonie-budynek-jednorodzinny-na-osiedlu-kiedy-wybuchl-pozar-byly-tam-dwie-osoby/OWkJfYCC53phSK8F4COO










