Ogromny pożar wybuchł nad ranem w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem, gdzie płomienie błyskawicznie objęły halę magazynową o powierzchni blisko 12 tysięcy metrów kwadratowych. Budynek był w całości „zatowarowany” paczkami firmy spedycyjnej, a w środku znajdowały się także wózki widłowe i butle z gazem, co znacząco utrudniało akcję gaśniczą. Do walki z ogniem skierowano blisko 50 zastępów straży pożarnej i niemal 200 strażaków, a mieszkańcy okolicznych miejscowości otrzymali alert RCB z apelem o zamknięcie okien z powodu silnego zadymienia. Choć pożar udało się opanować po kilku godzinach, konstrukcja hali straciła nośność i została niemal całkowicie zniszczona.

Fot. Warszawa w Pigułce
Spłonęła hala pełna paczek. Ogromny pożar pod Poznaniem, na miejscu setki strażaków
Potężny pożar hali magazynowej wybuchł w niedzielny poranek w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem. Ogień objął cały obiekt o powierzchni około 12 tysięcy metrów kwadratowych, wypełniony paczkami firmy spedycyjnej aż po sufit. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło blisko 200 strażaków z niemal 50 zastępów. Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do wielkopolskich strażaków około godziny 6.36. Po dotarciu na miejsce służby zastały halę w całości objętą ogniem. Jak poinformował mł. asp. Marcin Tecław, rzecznik poznańskiej straży pożarnej, sytuacja od początku była bardzo poważna ze względu na skalę obiektu oraz jego zawartość.
Hala o wymiarach 200 na 60 metrów była wykorzystywana do przepakowywania różnego rodzaju towarów. Wewnątrz znajdowały się tysiące paczek, wózki widłowe oraz butle z gazem propan–butan, co dodatkowo zwiększało zagrożenie. Strażacy podkreślali, iż magazyn był „zatowarowany” aż po sam sufit, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Ogień udało się opanować tuż przed godziną 11. Wcześniej strażacy koncentrowali się na obronie części biurowej oraz zaparkowanych przy hali naczep, które ostatecznie udało się uratować. Po ugaszeniu pożaru rozpoczęto podmianę ratowników, a w kolejnych godzinach zaplanowano prace rozbiórkowe. Konstrukcja stalowa hali uległa zniszczeniu, a jej nośność została całkowicie utracona.
Utrudnieniem podczas akcji były trudne warunki pogodowe. Niska temperatura sprawiała, iż woda używana do gaszenia pożaru zamarzała, co komplikowało działania służb. Mimo to strażacy zapewnili, iż ogień nie zagrażał okolicznym budynkom.
W związku z silnym zadymieniem wojewoda wielkopolski zdecydował o wysłaniu alertu RCB do mieszkańców powiatu poznańskiego oraz samego Poznania. Służby apelowały o zamknięcie okien, niewychodzenie na zewnątrz i stosowanie się do poleceń ratowników.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Sprawą zajmą się biegli z zakresu pożarnictwa, którzy po zakończeniu działań straży rozpoczną oględziny pogorzeliska.

7 godzin temu


![Państwowa Straż Pożarna udostępnia aplikację, dzięki której zadbasz o swoje bezpieczeństwo [wideo]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Aplikacja-Gdzie-sie-ukryc.jpg)







