Jedno ze zgłoszeń dotyczyło Czajkowa. Z informacji wynikało, iż na prywatnej posesji płonie osobowe auto. Palący się samochód był zaparkowany dwa, może trzy metry od budynku mieszkalnego. Na miejsce dyżurny na stanowisku kierowania komendy powiatowej PSP zadysponował zastępy JRG oraz strażaków-ochotników z jednostki w Goli.
Działania polegały na podaniu prądu wody w natarciu na palący samochód i ugaszeniu pożaru. Samochód stał przed budynkiem. Właściciel twierdzi, iż nikt go nie dotykał, więc nie wiadomo dlaczego zaczął się palić. Prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było zwarcie instalacji elektrycznej w samochodzie - relacjonuje starszy ogniomistrz Mateusz Rajewski - dyżurny sekcyjny z KP PSP w Gostyniu.
Właściciel oszacował straty na kwotę około 2000 zł.









