Paczka z nieznaną substancją eksplodowała na komendzie. Policjant poszkodowany

1 dzień temu

Niebezpieczny incydent na iławskiej komendzie. Policjant został poszkodowany w wyniku eksplozji paczki z nieznaną substancją. Przesyłka została przyniesiona na miejsce przez kobietę, która zgłosiła, iż otrzymała ją, choć jej nie zamawiała. Komenda została ewakuowana, a funkcjonariusz trafił do szpitala.

Komenda Powiatowa Policji w Iławie
Policjanci pracują na miejscu zdarzenia w Iławie, gdzie doszło do incydentu z eksplozją paczki

We wtorek wieczorem do budynku komendy powiatowej w Iławie przyszła kobieta, która przyniosła ze sobą paczkę oznaczoną symbolami sklepu internetowego. Poinformowała, iż otrzymała tę przesyłkę, chociaż jej nie zamawiała.

Incydent na iławskiej komendzie. Mundurowi ewakuowani, jeden trafił do szpitala

Jak poinformowała mł. asp. Annna Sznarkowska z iławskiej policji, podczas przekazywania paczki policjantowi i próby obejrzenia doszło do gwałtownego rozszczelnienia i wydobycia się na zewnątrz substancji, która oparzyła policjanta w twarz.

W rozmowie z polsatnews.pl przedstawicielka policji wskazywała, iż paczka "eksplodowała".

ZOBACZ: Zmiany w CBŚP. Powołano nowego komendanta

Sznarkowska podała też, iż na miejscu realizowane są działania służb - wezwano straż pożarną i policyjnych pirotechników, by sprawdzić zawartość paczki i wykluczyć ewentualne zagrożenie biologiczne lub chemiczne. Budynek komendy został ewakuowany na czas prowadzonych działań.

Poszkodowanemu policjantowi udzielono pomocy w karetce. Czterej inni funkcjonariusze, którzy w chwili zdarzenia byli w komendzie, zostali tymczasowo odizolowani do czasu wyjaśnienia, co zawierała paczka.

Pochodzenie substancji wciąż nieustalone. realizowane są czynności policji

W środę rano mł. asp. Sznarkowska poinformowała polsatnews.pl, iż poszkodowany policjant opuścił już szpital "w bardzo dobrym stanie". - Ma lekkie zaczerwienienie w okolicach twarzy, ale jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała.

Czynności specjalistyczne trwały do późnych godzin nocnych. Podczas prac wykluczono skażenie biologiczne i radiologiczne. Nie zidentyfikowano jeszcze rodzaju substancji znajdującej się w paczce.

ZOBACZ: Śląska policja poszukuje 22-latka z Częstochowy. "Realne zagrożenie jego życia i zdrowia"

Osoba, która przyniosła pakunek została przesłuchana. - Funkcjonariusze prowadzą czynności celem ustalenia okoliczności tego, co się wydarzyło i pochodzenia paczki - powiedziała mł. asp. Sznarkowska.

Jak dodała, po godz. 1:00 w nocy funkcjonariusze wrócili na teren komendy po zakończonej ewakuacji.

WIDEO: Zgorzelski o decyzji Zełenskiego: Zgromadził wokół flagi nacjonalistów
Idź do oryginalnego materiału