Zamiast szumu fal słychać tylko ryk maszyn. Przygotowania do budowy pierwszej elektrowni
jądrowej już odcisnęły piętno na życiu okolicznych mieszkańców. Spalone maszyny budowlane, setki hektarów wyciętego lasu i zamknięte drogi na plaże to nowa rzeczywistość w Słajszewie. Jedni widzą w atomie cywilizacyjną szansę, inni z przerażeniem patrzą w przyszłość.