Związek zawodowy reprezentujący pracowników kolei ostro skrytykował spółkę Canadian National Railway (CN), zarzucając jej narażenie załogi na niebezpieczeństwo poprzez wysłanie pociągu przez obszar aktywnych pożarów lasów w północnym Ontario. Według związku decyzja mogła doprowadzić do tragedii i pokazuje, iż bezpieczeństwo pracowników nie zostało potraktowane jako priorytet.
Do zdarzenia doszło w pobliżu miejscowości Armstrong, gdzie gwałtownie rozprzestrzeniające się pożary otoczyły skład towarowy. Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują płomienie po obu stronach torów oraz kłęby gęstego dymu. Członkowie załogi przez radio informowali dyspozytorów, iż pociąg został otoczony przez ogień i apelowali o natychmiastową pomoc.
Związek Teamsters Canada Rail Conference twierdzi, iż firma dopuściła do przejazdu pociągu mimo znanego zagrożenia pożarowego. Organizacja domaga się pełnego dochodzenia oraz wyjaśnienia, dlaczego załoga znalazła się w tak niebezpiecznej sytuacji. Według przedstawicieli związku podobne decyzje nie mogą się powtórzyć, a procedury bezpieczeństwa powinny zostać przeanalizowane i w razie potrzeby zmienione.
Canadian National Railway poinformowała, iż w rejonie zagrożonym pożarami zatrzymano trzy pociągi przewożące materiały łatwopalne. Po ocenie sytuacji wszystkie załogi zostały bezpiecznie ewakuowane, a przewoźnik zawiesił ruch kolejowy na tym odcinku do czasu poprawy warunków. Firma podkreśla, iż bezpieczeństwo pracowników pozostaje jej najwyższym priorytetem i współpracuje z odpowiednimi służbami monitorującymi rozwój pożarów.
Incydent miał miejsce w czasie wyjątkowo trudnego sezonu pożarowego w Ontario. W prowincji płonie ponad sto pożarów lasów, a część społeczności w północno-zachodnim regionie została objęta nakazami ewakuacji. Ogień utrudnia funkcjonowanie infrastruktury transportowej, a dym z pożarów rozprzestrzenia się również poza granice Kanady, pogarszając jakość powietrza w wielu regionach Ameryki Północnej.












