Ogień wybuchł nagle. Pierwsze gęste kłęby dymu i języki ognia zauważył sąsiad, który natychmiast zaalarmował służby i razem z innymi mieszkańcami ruszył do nierównej walki z żywiołem. Jedynym "szczęściem w nieszczęściu" był fakt, iż w tym potwornym momencie małżeństwo przebywało w ogrodzie. Zdążyli ewakuować się tak, jak stali – bez możliwości uratowania czegokolwiek. Mogli jedynie bezsilnie przyglądać się, jak płomienie pochłaniają ich cały ś
wiat.Cztery zastępy straży i krajobraz po katastrofieChoć na miejsce pożaru błyskawicznie nadjechały 4 zastępy straży pożarnej, żywioł rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Wysoka temperatura i płomienie zniszczyły drewnianą konstrukcję budynku w stopniu uniemożliwiającym powrót do domu. Skala zniszczeń jest porażająca: doszczętnie spalone wnętrza, strop, strych oraz wszystkie pomieszczenia mieszkalne uległy całkowitemu
zniszczeniu.Krytyczne uszkodzenia konstrukcyjne: Izolacja, instalacja elektryczna oraz wykończenie budynku zostały uszkodzone przez ogień. Wysoka temperatura zniszczyła okna i drzwi, a sam budynek w każdej chwili grozi zawaleniem. Oprócz mebli, sprzętów AGD czy ubrań, w płomieniach przepadły bezcenne dla seniorów pamiątki – w tym ukochane kolekcje książek oraz żeliwnych ż
elazek.Schronienie pod dachem u swoich dzieci Teresa i Grzegorz znaleźli schronienie pod dachem swoich dzieci. Jednak strata domowego azylu w tym wieku to cios niezwykle trudny do udźwignięcia. Żyją w ogromnym stresie, sięgając po leki na uspokojenie. Z dnia na dzień odebrano im nie tylko majątek, ale i bezcenne poczucie bezpieczeństwa.„Nigdy nie sądziliśmy, iż znajdziemy się w tak trudnej sytuacji. Nie jest nam łatwo prosić o pomoc, ale zwyczajnie nie mamy wyjścia. Z całego serca prosimy o wsparcie. Tylko z Wami mamy szansę przetrwać ten trudny czas” – apelują zrozpaczone dzieci poszkodowanych w poż
arze.Jak można pomóc? Cel jest jeden: sprzątanie zgliszcz, odbudowa i remont domu oraz zakup chociażby najbardziej podstawowego wyposażenia. Liczy się każda złotówka, każda udostępniona wiadomość i każdy gest ludzkiej solidarności. Zbiórka na rzecz Teresy i Grzegorza prowadzona jest w serwisie
Siepomaga.pl. (https://www.siepomaga.pl/dulawscy)