Płonął budynek gospodarczy i dom w gminie Siedliszcze. Trudna niedziela dla strażaków [ZDJĘCIA]

4 godzin temu
Walka z ogniem w Woli Korybutowej-KoloniiPierwsze zgłoszenie wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 14:16. Strażacy zostali wezwani do miejscowości Wola Korybutowa-Kolonia, gdzie ogień wybuchł w budynku gospodarczym. Po przyjeździe pierwszych zastępów sytuacja wyglądała dość groźnie – pożarem objęty był już cały obiekt.Akcja gaśnicza była wyjątkowo wymagająca. Ratownicy musieli zmierzyć się nie tylko z żywiołem, ale także z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, które znacząco utrudniały dojazd na miejsce oraz operowanie sprzętem. Gdy strażacy ugasili pożar, przystąpili do rozbierania elementów konstrukcyjnych budynku.Poniżej zdjęcia z akcji strażaków:Niestety, mimo intensywnych działań, straty są dotkliwe. Wewnątrz budynku spłonął traktor oraz przyczepki i drobne sprzęty rolnicze. Wstępne szacunki wskazują na kwotę około 250 tysięcy złotych. Jako prawdopodobną przyczynę wybuchu ognia wskazuje się zwarcie instalacji elektrycznej.Choć w samym pożarze nikt nie odniósł obrażeń, na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Pomocy potrzebował właściciel gospodarstwa, który źle się poczuł. Na szczęście po badaniu okazało się, iż to silna reakcja na stres i nie ma zagrożenia życia. Działania w tym miejscu zakończono o 16:21. Udział w niej brały udział dwa zastępy JRG2 Chełm, OSP Siedliszcze, OSP Busówno oraz OSP KSRG Wierzbica, a także Zespół Ratownictwa Medycznego.Drugi pożar: najważniejsze trzy kilometryZaledwie minutę po zakończeniu akcji w Woli Korybutowej, o 16:22, wpłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem ogień pojawił się na poddaszu domu jednorodzinnego w miejscowości Chojeniec-Kolonia.W tej sytuacji najważniejszy okazał się czas i fakt, iż jednostki biorące udział w poprzedniej akcji znajdowały się w promieniu zaledwie 3 kilometrów od nowego miejsca zdarzenia. Dzięki temu strażacy z Chełma i ochotnicy z Siedliszcza pojawili się na miejscu błyskawicznie.Po przeprowadzeniu rozpoznania ustalono, iż tli się warstwa ocieplenia (trociny) na poddaszu nieużytkowym. Ratownicy gwałtownie ugasili zarzewie ognia i usunęli materiały palne, zapobiegając rozprzestrzenieniu się pożaru na inne pomieszczenia.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału