Potężny wybuch w węgierskim zakładzie MOL. Jedna osoba nie żyje

1 godzina temu

W eksplozji w zakładzie petrochemicznym MOL w miejscowości Tiszaujvaros zginęła jedna osoba, a siedem zostało ciężko poparzonych - poinformował w piątek premier Węgier Peter Magyar. Według pierwszych informacji doszło do wybuchu sprężarki. Na miejscu tragedii pojawili się prezes zarządu MOL Zsolt Hernadi oraz minister energii Istvan Kapitany.

facebook.com/Peter Magyar
Wybuch w zakładzie petrochemicznym na Węgrzech, Peter Magyar informuje o ofiarach

Do eksplozji doszło w zakładzie petrochemicznym położonym na wschodzie Węgier. "Dzisiaj rano w Tiszaujvaros doszło do wybuchu podczas ponownego uruchamiania instalacji po pracach konserwacyjnych. Według wstępnych informacji jedna osoba zginęła, a siedem osób odniosło poważne oparzenia" - napisał na Facebooku Peter Magyar.

ZOBACZ: Maksymalne ceny paliw na weekend. Rząd podał nowe stawki

Premier Węgier poinformował także, iż akcja gaszenia pożaru wciąż trwa, a z uszkodzonego rurociągu wydobywa się przypominający pochodnię płomień. "Specjaliści na miejscu przeprowadzają pomiary. Jak dotąd nie wykryto stężenia substancji niebezpiecznych przekraczającego dopuszczalne wartości" - dodał.

Węgry. Wybuch w zakładzie petrochemicznym MOL. Jedna osoba nie żyje

Przybyły na miejsce prezes zarządu koncernu MOL Zsolt Hernadi poinformował, iż nie ma na razie przesłanek świadczących o tym, iż to czynniki zewnętrzne przyczyniły się do katastrofy. Podkreślił, iż w wyniku eksplozji ucierpieli wyłącznie pracownicy zakładu.

Na miejscu wybuchu przyjechał także minister energii Istvan Kapitany. "Według naszych aktualnych informacji na terenie zakładu Olefin-1 (po poważnym wyłączeniu) wybuchła sprężarka, a w tej chwili w zakładzie trwa pożar, na miejscu pracują strażacy" - napisał na Facebooku Kapitany.

ZOBACZ: Węgry chcą dołączyć do strefy euro. "Do 2030 roku"

Minister zdrowia, Zsolt Hegedus zapewnił natomiast, iż możliwości ratunkowe i szpitalne są wystarczające. Ranni są leczeni w Debreczynie i Miszkolcu - dodał szef resortu zdrowia. Premier Magyar oraz ministrowie energii i zdrowia złożyli kondolencje rodzinie ofiary.

Idź do oryginalnego materiału