W czwartek (12 lutego) chełmscy strażacy byli wzywani o godzinie 13:40 do miejscowości Depułtycze Królewskie-Kolonia. Jak się okazało, pod naporem zalegającego śniegu nie wytrzymała konstrukcja dachu na jednym z budynków gospodarczych. Na miejsce natychmiast wysłano zastępy ratowników z Chełma.Sytuacja wymagała sprawnych działań technicznych. Strażacy, po zabezpieczeniu terenu, przystąpili do usuwania śniegu, który doprowadził do uszkodzenia poszycia. Aby uchronić mienie rolnika przed dalszymi zniszczeniami i zalaniem przez roztopy, ratownicy pomogli gospodarzowi zabezpieczyć uszkodzony dach foliami. Na szczęści nikt nie odniósł obrażeń.Bardziej nietypową interwencję chełmscy strażacy mieli tego samego dnia, ale wczesnym rankiem. O godzinie 6:40 mieszkańcy Kicina w gminie Białopole zauważyli dym wydobywający się z bocianiego gniazda, umiejscowionego na słupie energetycznym.Zaniepokojeni wezwali straż pożarną, podejrzewając początek pożaru. Na miejscu okazało się, iż gniazdo na szczęście tylko się tliło. Strażacy podjęli decyzję o wezwaniu pogotowia energetycznego. Specjaliści odłączyli dopływ prądu, co pozwoliło na bezpieczne zabezpieczenie słupa i bocianiego domu. Czytaj też: