W poniedziałek (28 kwietnia) o godz. 2.39 w nocy zamojscy strażacy zostali powiadomieni o pożarze mieszkania w kamienicy przy ul. Staszica. Mieszkająca tam matka z sześciorgiem dzieci oraz sąsiedzi (9 osób) ewakuowali się z kamienicy przed przybyciem straży pożarnej. – Dzieci z mamą schroniły się w radiowozie policyjnym. Poszkodowanymi zaopiekowali się ratownicy medyczni – relacjonuje mł. bryg. Marcin Żulewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Zamoś
ciu.Pożarem objęte były dwa pomieszczenia na piętrze kamienicy. Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili wszystkie lokale na obecność tlenku węgla.Z uwagi na zniszczenia (spaleniu uległo wyposażenie dwóch pokoi, uszkodzone zostały tynki i podłogi) matka z dziećmi nie wróciła do mieszkania, tylko udała się do rodziny. Jej sąsiedzi mogli wrócić do swoich mieszkań. Na miejsce przybyli przedstawiciele Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Zamość, a także pracownice Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu. – Prawdopodobnie do tego pożaru doszło w wyniku pozostawionej niewyłączonej suszarki do włosów – informuje Marcin Żulewski. – Mając na uwadze ten pożar, zwracamy się z apelem o wyposażenie domów i mieszkań w autonomiczną czujkę dymu i czujnik tlenku węgla. Zadbajcie o bezpieczeństwo swoje i waszych bliskich i wyposażcie wasze domy w te urządzenia, które po wykryciu zagrożenia głośnym sygnałem poinformują was o niebezpieczeń
stwie.Czytaj też: