Nietypowa i niebezpieczna sytuacja na cmentarzu w Koninie (Wielkopolska). Wieczorem we Wszystkich Świętych, w ogniu stanęły cztery kilkumetrowe tuje. - W jednej sekundzie szum i ogień na ponad 10 metrów - wspomina Agnieszka Strzykała, która w chwili zdarzenia fotografowała cmentarz.