Pożar pod Piotrkowem. Strażacy walczyli z ogniem ponad dwie godziny

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca 2026 roku około godziny 20:00. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy strażaków. Po dotarciu pod wskazany adres służby zastały mocno rozwinięty pożar gałęzi, który zdążył już objąć obszar około 30 metrów kwadratowych.

– Natychmiast przystąpiliśmy do działań gaśniczych, które polegały na ugaszeniu pożaru oraz dokładnym dogaszeniu pogorzeliska - przekazują druhowie z OSP KSRG Przygłów.

Aby ogień nie rozgorzał na nowo, gęsto ułożone i tlące się gałęzie należało dokładnie przerzucić i przelać wodą. W tym momencie z pomocą pospieszył mieszkaniec Przygłowa, pan Michał. Mężczyzna ruszył na ratunek ze swoim sprzętem rolniczym. Przy użyciu ciągnika pomógł strażakom przerzucać gałęzie, co umożliwiło ich precyzyjne dogaszenie.

– Serdecznie dziękujemy panu Michałowi za okazaną pomoc i wsparcie podczas prowadzonych działań - mówią strażacy.

Akcja trwała ponad dwie godziny. W działaniach wzięło udział 12 strażaków z OSP KSRG Przygłów.

Idź do oryginalnego materiału