Baterie prawdopodobną przyczyną pożaru sortowni odpadów w Bełżycach – do takich wniosków doszli lubelscy śledczy, którzy prowadzili w tej sprawie postępowanie. Przypomnijmy, iż do pożaru doszło we wrześniu ubiegłego roku.
– Sprawę zdecydowaliśmy się umorzyć – mówi prokurator Marcin Kozak. – Doszło do zainicjowania ognia w wyniku procesów chemicznych zachodzących we wnętrzu urządzeń elektronicznych, baterii, które niestety są oddawane wraz z odpadami gabarytowymi przez mieszkańców, mimo iż nie można oddawać takich urządzeń. Urządzenia elektroniczne powinny być oddawane do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów. Niestety odnotowujemy taką praktykę.
W wyniku pożaru spłonęła jedna czwarta odpadów, które znajdowały się w sortowni. Ogień objął wówczas 3000 metrów kwadratowych powierzchni zakładu.
MaTo / opr. WM
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL

3 dni temu



![Pożar zabrał im dom, ale nie odebrał nadziei. Ogromna fala wsparcia dla strażaka ochotnika z Rzekunia [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/31d312d2-b020-4109-9aa4-92e45e783272.jpg)










